Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Ciemność sprzyja wandalom

Wandale zniszczyli elewacje dziewięciu budynków Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej \"Zgoda”. – To efekt oszczędzania na miejskim oświetleniu – uważają radni i władze spółdzielni.
W maju w Białej Podlaskiej w ramach oszczędności wyłączono część latarni. W pełni oświetlone pozostały strategiczne i szczególnie niebezpieczne punkty miasta. – Ciemność sprzyja wandalom – mówi radna Alicja Łągowska i podaje przykłady. – Na elewacjach budynków przy ul. Orzechowej, Kąpielowej i Łukaszyńskiej pojawiły się wulgarne napisy. We wszystkich tych miejscach zostały wyłączone latarnie. Teraz oszczędności z oświetlenia trzeba wydać na remonty. Interpelowaliśmy, że latarnie są likwidowane nieracjonalnie. Nikt nie brał naszych obaw pod uwagę – tłumaczy Łągowska. Władze spółdzielni wyceniły straty na 4,5 tys. zł. – Trudno ustalić winnych. Ludzie wiedzą, kto to zrobił, ale boją się zeznawać. My musimy pokryć koszty remontów – mówi Barbara Bala, administrator os. Młodych. Oszczędności, czyli wyłączenia latarni, dotyczą jednej trzeciej z około 4000 lamp w Białej Podlaskiej. Bez zmian pali się za to około 1000 latarni oświetlających obwodnicę miasta. Mieszkańcy uważają, że przede wszystkim tam powinno się szukać oszczędności. – Na doskonale oświetlonej obwodnicy można wyłączyć kilka lamp, a zamiast nich włączyć te na osiedlowych alejkach. Bezpieczeństwo od razu wzrośnie – uważa pan Marian, mieszkaniec ul. Orzechowej. Podobnego zdania jest przewodniczący rady. – Krytycznie postrzegam gaszenie co trzeciej lampy bez przeanalizowania konkretnych miejsc, w których ciemności mogą stworzyć dodatkowe zagrożenia dla pieszych i zmotoryzowanych – uważa Adam Wilczewski, przewodniczący bialskiej Rady Miasta. Od marca koszty oświetlenia bialskiej obwodnicy obciąża miejską kasę. Wcześniej leżało to w kompetencjach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Możemy wyłączyć kilka fragmentów oświetlenia obwodnicy. Nie mogą to jednak być większe odcinki. Rejon w okolicach skrzyżowań musi być oświetlony nawet w odległości 500 m. Tam, gdzie dali o sobie znać wandale, wystąpiły awarie czterech latarni – mówi Adam Olesiejuk, wiceprezydent Białej Podlaskiej. Władze miasta przyznają jednak, że przybywa uwag mieszkańców dotyczących oszczędzania energii. Dlatego przeanalizują możliwość oświetlenia przystanków komunikacji miejskiej m.in. przy ul. Orzechowej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama