Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Będą produkować słodycze z żelatyny z ludzkiego DNA

Naukowcy z Uniwersytetu Technologii Chemicznej w Pekinie przy pomocy ludzkich genów zmodyfikowali DNA drożdży. Okazało się, że takie drożdże produkują duże ilości żelatyny.
Jak wyliczyło czasopismo American Chemical Society, rocznie do produkcji różnego rodzaju deserów, galaretek, żelków, ptasiego mleczka zużywa się nawet 300 tys. ton żelatyny pochodzenia zwierzęcego. Ta wyprodukowana z ludzkiego DNA może okazać się jej substytutem. Naukowcy podkreślając zalety swojego odkrycia tłumaczą, że w przypadku zmodyfikowanej żelatyny znacznie zmniejsza się ryzyko reakcji alergicznych. – Ludzka żelatyna jest podobna do tej produkowanej ze skóry i kości świń. Ludzkich genów używa się też przy produkcji niektórych szczepionek, leków, hormonu wzrostu, czy erytropoetyny stosowanej w leczeniu anemii – mówi w wywiadzie dla dziennika The Daily Telegraph dr David Olsen z firmy FibroGen. Jak dodaje, stosowanie takiego produktu wyeliminowało by ryzyko zarażenia się chorobami odzwierzęcymi, jak BSE. Naukowcy twierdzą, że jedzenie produktów wytwarzanych z ludzkiej żelatyny jest bezpieczne. Mimo to, część osób traktuje to jak kanibalizm. – Żelatyna nie pochodzi z ludzkich tkanek, tak jak ta zwierzęca. Jest produkowana przez zmodyfikowane ludzkimi genami drożdże, dlatego można być spokojnym – tłumaczy dr Gregory Kaebnick, bioetyk z amerykańskiego Hastings Centrum.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama