Do policyjnego aresztu trafiło dwóch oszustów z Łodzi. Liczący po 37 lat mężczyźni wyspecjalizowali się w oszukiwaniu sprzedawców przy rozmienianiu i wymienianiu banknotów na wyższe nominały.
(pim)
09.09.2011 16:02
(Archiwum)
W czwartek po południu policję powiadomiła kasjerka jednego z radzyńskich sklepów, że dwóch nieznanych mężczyzn podczas rozmieniania banknotu o nominale 200 zł oszukało ją na 100 zł.
Na miejscu radzyńscy policjanci ustalili, że najpierw dwaj klienci płacąc banknotem 200 zł kupili ubranko dziecięce za 19,99 zł. Następnie oszuści wywołali zamieszanie, gdy zamieniali pieniądze o małym nominale na większy i odwrotnie. Kilkakrotna zamiana, jak się okazało, wprowadziła w błąd kasjerkę. Po wyjściu mężczyzn ze sklepu ustaliła, że obcy oszukali ją na 100 zł.
Funkcjonariusze wspólnie z kasjerką już po 20 minutach poszukiwania przestępców, zauważyli mężczyzn na jednej z ulic. Podczas legitymowania okazało się, że są nimi dwaj mieszkańcy Łodzi. Obaj trafili do policyjnego aresztu.
Policjanci ustalili, iż łodzianie w ten sam sposób oszukali pracownika jednej z radzyńskich księgarni oraz próbowali oszukać jeszcze pracowników dwóch innych firm.
- Obecnie ustalamy, czy są to jedyne oszustwa z wykorzystaniem metody rozmieniania pieniędzy oraz czy w innych miejscowościach nie było podobnych przestępstw. Za ten czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Komentarze