Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lotnisko w Świdniku: Budują i zmieniają projekt

Za kilka dni mamy się dowiedzieć, jak ostatecznie będzie wyglądał terminal na lotnisku w Świdniku. A wszyscy, którzy chcą wiedzieć, co dzieje się na budowie, będą mogli \"na żywo” oglądać postęp prac na stronie internetowej portu.
Lotnisko w Świdniku: Budują i zmieniają projekt
Trwają prace na kolejnych odcinkach koryta drogi startowej (Bartłomiej Żurawski)
Lotnia, wydęty latawiec albo latające skrzydło – taki niepowtarzalny kształt miał mieć terminal w Świdniku. Już wiadomo, że taki nie będzie. A jaki będzie? – Trzy pierwsze plansze z wizualizacjami terminalu zostaną zaprezentowane przez spółkę na początku przyszłego tygodnia – zapowiada Robert Olak ze spółki PR RO Media. Konkurs na projekt lotniska w Świdniku rozstrzygnięto już trzy lata temu. Zwyciężyło konsorcjum złożone z warszawskich spółek Are i Polconsult oraz Sener z Hiszpanii. Projekt został przygotowany przez 12 architektów i kosztował prawie 13 mln zł. Terminal miał mieć powierzchnię 23 tys. mkw. i formę dwóch połączonych prostokątów. Boczne skrzydła, które nadawały mu efektowny kształt, zaprojektowano tak, by w każdej chwili można było je rozbudować. Budynek miał mieć dwa poziomy. Na antresolę miały prowadzić ruchome schody i przeszklona winda. Tu miała być restauracja i efektowny taras widokowy. W lipcu tego roku okazało się jednak, że terminal będzie o połowę mniejszy: zniknie cały drugi poziom, piwnice i pomieszczenia gospodarcze. – Wizualnie będzie miał jakby przycięte skrzydła – wyjaśniał Piotr Jankowski, rzecznik Portu Lotniczego Lublin. Przymiarki do nowego projektu mogliśmy zobaczyć w tym tygodniu na stronie Portu Lotniczego Lublin. Rzeczywiście, \"nowy” terminal wygląda, jakby miał przycięte skrzydła. Jest mniejszy i prostszy w formie. Okazało się jednak, że umieszczenie wizualizacji w Internecie to falstart. Spółka szybko zdjęła projekt ze strony, a jej przedstawiciele zapewniali, że to jedna z wielu przymiarek do ostatecznej wersji projektu. – Do końca września port zaprezentuje 9 plansz, na których zobaczymy szczegóły nowego projektu – zapewnia Olak. Tymczasem na budowie lotniska wszystko idzie z godnie z planem. Pogoda sprzyja budowlańcom, którzy przy makroniwelacji pracują nawet w soboty. W ciągu tygodnia na kolejnych sektorach wbudowywany jest grunt w ilości ok. 40 tys. m sześc. Trwają prace na kolejnych odcinkach koryta drogi startowej i przy odwodnieniu płyty postojowej. Likwidowane są pozostałości po wyciętych drzewach. Kończą się prace przy przebudowie linii energetycznej – istniejąca linia napowietrzna zastępowana jest linią kablową w rejonie Janowic, Franciszkowa i Jackowa. Dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, co dzieje się na budowie lotniska, mamy dobrą wiadomość – lada moment na stronie portu (www.airport.lublin.pl) pojawi się kamera, która \"na żywo” będzie rejestrować postęp robót.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama