Miejskiego monitoringu w Białej Podlaskiej nie ma, a jedyna zainstalowana na magistracie kamera jest uszkodzona. – To się zmieni – zapowiadają miejscy urzędnicy. 8 kamer ma się pojawić w przyszłym roku. W ramach unijnego projektu rewitalizacyjnego miasta.
Marek Pietrzela
15.09.2011 19:32
Nieznani sprawcy pomalowali różową farbą pomnik orła na pl. Wolności w Białej Podlaskiej. Dewastację
Dyskusja o potrzebie stworzenia miejskiego monitoringu na nowo odżyła po pomalowaniu na różowo fragmentów pomnika orła na pl. Wolności. Dewastację odkryto w poniedziałek. Sprawców nie ustalono. Bezkarni pozostali też wandale, którzy pomazali elewacje co najmniej dziewięciu budynków Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej po zwycięstwie piłkarzy warszawskiej Legii w Moskwie.
Na tym nie koniec. Niedawno podpalono kilka koszy na śmieci na ul. Janowskiej. Sprawców trudno ustalić. Tymczasem monitoringu miejskiego jak nie było, tak nie ma.
Artur Żukowski, komendant Straży Miejskiej w Białej Podlaskiej, przyznaje, że sygnałów o dewastacjach wciąż przybywa.
– Ciężko znaleźć winnych bez dowodów, a dostarczyłyby ich z pewnością sprawne kamery. Z niecierpliwością czekamy na monitoring, chociaż będzie to oznaczać kolejne obowiązki dla strażników – mówi Żukowski. Dodaje, że obraz z kamer powinien docierać do siedziby SM i tam byłby rejestrowany.
Marian Burda, mieszkaniec os. Jagiellońskiego, podkreśla, że miejski monitoring umożliwiłby też policji szybkie działanie.
– Bardzo go w mieście brakuje. A w centrum dzieje się źle. Np. na pl. Wolności. Trzeba kupić jednak lepsze kamery, aniżeli są w szkołach, gdzie pieniądze wyrzucono w błoto – przypomina Burda.
Potrzebę natychmiastowego uruchomienia monitoringu z prawdziwego zdarzenia widzi także Jarosław Janicki z bialskiej policji. – Wyjaśniając sprawę pomalowania pomnika orła, liczyliśmy na zapis kamery umieszczonej na budynku Urzędu Miasta. Okazuje się, że nie rejestruje ona obrazu – wyjaśnia Janicki. Dodaje, że system monitoringu jest konieczny nie tylko w przypadkach prowadzonych postępowań, ale też jako pomoc w prewencji. Wiele osób wiedząc, że ich czyn zostanie zarejestrowany, rezygnuje z przestępstwa.
Renata Szwed, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta, potwierdza, że umieszczona na budynku magistratu kamera została uszkodzona. – Uszkodzenie jest na tyle poważne, że musimy czekać na dostawę specjalistycznej części. Jak tylko ją zdobędziemy, kamera ponownie zostanie uruchomiona – zapowiada R. Szwed.
Jednocześnie dodaje, że w ramach unijnego projektu rewitalizacyjnego miasta, zostanie utworzony system monitoringu w centrum Białej Podlaskiej. Trafi tam osiem kamer obrotowych i statycznych. Prawdopodobnie montaż kamer i budowa sieci transmisyjnej nastąpi w 2012 r.
Komentarze