Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wpadł po trzynastu latach. Zastrzelił pracownika stacji paliw?

Prokuratura Okręgowa w Lublinie oskarżyła Krzysztofa Ś. o zastrzelenie pracownika stacji paliw, usiłowanie zabójstwa drugiej osoby oraz usiłowanie rozboju. Chodzi o napad, do którego doszło 13 lat temu w Wisznicach (pow. bialski).
Wpadł po trzynastu latach. Zastrzelił pracownika stacji paliw?
Z racji tego, że w momencie zbrodni miał tylko 16 lat, mężczyzna nie może być skazany jak dorosły na
Mężczyzna w kominiarce z pistoletem P-64 w ręku wszedł do budynku stacji benzynowej i zażądał pieniędzy. Właściciele usiłowali wypchnąć go z pomieszczenia. 16-latek dwukrotnie strzelił do jednego ze sprzedawców. Trafił też drugiego. Jeden z postrzelonych zmarł z powodu odniesionych ran, drugi był ciężko ranny. Morderca uciekł, nie zabierając żadnych łupów. Kilka lat temu zostali zatrzymani i osądzeni trzej wspólnicy Krzysztofa Ś., m.in. jego brat. W 2006 r. Prokuratura Okręgowa w Lublinie rozesłała za nim list gończy. Podejrzany był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Policjanci ustalili, że może on przebywać we Francji. Namierzali kolejne adresy i miejsca jego pobytu. Ścigany długo unikał zatrzymania. W lutym Krzysztof Ś. został zatrzymany przez francuską policję w mieszkaniu swojej konkubiny w Paryżu. Z racji tego, że w momencie zbrodni miał tylko 16 lat, nie może być skazany jak dorosły na dożywocie. – Na żądanie określonej kary przyjdzie czas później – mówi Jacek Drabarek, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama