Urząd o wysłaniu e-maila informuje listem poleconym
Marszałkowscy urzędnicy wciąż nie nadążają za rewolucją internetową. O tym, że wysłali e-maila do radnego informują go listem poleconym.
- 23.09.2011 11:45
Udostępnij na Facebook
Choć pierwszego e-maila, czyli list elektroniczny, wysłano w Polsce 20 lat temu to dla Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie wciąż jest on nowinką. Dowodem na to przygoda, która przytrafiła się radnemu wojewódzkiemu Arturowi Soboniowi (PiS).
O materiał na temat konsolidacji organizacyjnej i kapitałowej przedsiębiorstw komunikacji samochodowej przygotowanej przez zarząd województwa, Soboń poprosił na obradach Sejmiku w sierpniu. O odpowiedź poprosił drogą elektroniczną na adres jego skrzynki.
Kilka dni temu Soboń dostał pismo wysłane przez Urząd Marszałkowski listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Urzędnicy informują, że na pytanie radnego odpowiedzieli tak jak poprosił e-mailem. Pismo podpisał członek zarządu województwa Jacek Sobczak (PO).
- To dowód, że nikt się nie zastanawia w urzędzie nad tym co robi, poczynając od szeregowego pracownika, przez dyrektora departamentu po członka zarządu. Przecież wystarczyło przez sekundę pomyśleć, że radny nie chciał żadnego pisma – stwierdza Soboń.
Reklama












Komentarze