Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Lubelski Węgiel KMŻ już w I lidze, jeżeli Poznań nie pojedzie w barażu

Czwartkowa potyczka Lubelskiego Węgla KMŻ z Kaskadem Równe nie będzie miała już prawdopodobnie żadnego znaczenia. Nawet jeśli Koziołki przegrają, to awans i tak mają już w kieszeni.
Powód? Główna Komisja Sportu Żużlowego zawiesiła Lechmę Poznań za nieopłacenie 50 tys. zł kary za oddanie walkowerem jednego z meczów. – Informację o tym przekazał mi Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ. Ale dopóki nie będzie potwierdzenia pisemnego nie zamierzamy się cieszyć. Zresztą nawet jeśli okaże się to prawdą, to nic to nie zmienia. Jedziemy na Ukrainę wygrać – wyjaśnia Sprawka. Pierwsze mecze barażowe miały się odbyć już w najbliższą niedzielę. Sytuacja poznańskiej ekipy jest jednak na tyle trudna, że może ona nie przystąpić do barażów. – My jesteśmy gotowi na ewentualne spotkanie z Lechmą. Pierwszy mecz miałby się odbyć w Lublinie, więc byliśmy zobligowani przez regulamin rozgrywek do ustalenia gojego godziny, przygotowania programów. To wszystko już jest, choć wierzę, że nie będzie potrzebne – tłumaczy Sprawka. Ostateczna decyzja leży teraz w rękach GKSŻ. W środę do centrali żużlowej wpłynęło pismo z Poznania odwołujące się od walkoweru nałożonego na klub za nie rozegranie spotkania z Lokomotivem Daugavpils i kary 50 tys. zł. Działacze PSŻ mają nadzieję na anulowanie kary i możliwość przystąpienia do barażu. – Nie zgodzimy się na to, bo byłby to niebezpieczny precedens – podkreśla Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ. Jeśli więc Lechma nie uzbiera potrzebnych pieniędzy i nie wpłaci kary, to pozostanie zawieszona i nie będzie miała prawa pojechać w barażach

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama