Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sezonowe podwyżki: Co zdrożeje, a co będzie tańsze

Od początku tego roku ceny żywności wzrosły od kilku do nawet kilkudziesięciu procent. Najbardziej podrożał chleb, cukier, mięso i masło. I to jeszcze nie koniec.
Pani Elżbieta Kotłowska przychodzi specjalnie na targowisko przy ul. Krańcowej w Lublinie, żeby zrobić tańsze zakupy. Tu kupuje owoce i warzywa, ale też mięso, nabiał, a nawet chleb. – Na bazarku jest znacznie taniej. Oszczędzam dziennie od 5 do nawet 20 złotych, szczególnie na pieczywie, warzywach i mięsie. Wszystko mam tańsze, a przy tym świeże – tłumaczy pani Elżbieta. Okazuje się, że żywność to największa pozycja w naszym domowym budżecie. I dlatego podwyżki produktów, które codziennie lądują w naszym koszyku zakupów, odczuwamy najbardziej dotkliwie. A w tym roku wyższe ceny żywności dały nam się już solidnie we znaki. – W I półroczu tego roku tempo wzrostu cen żywności było wyższe niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Żywność podrożała średnio o ponad 5 proc. – tłumaczy dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie. Najbardziej, bo aż o ponad 60 proc. zdrożał cukier. 16 proc. więcej kosztuje pieczywo, kasza 25 proc., a mąka 32 proc. Odczuliśmy też podwyżkę cen margaryny (o 9,4 proc.) i masła (o 7,7 proc.). Ryby są droższe o 6,4 proc., a sery o 7 proc. Mięso wołowe zdrożało o 9 proc., drobiowe o 8 proc. a wieprzowe o prawie 4 proc. Za kakao płacimy prawie 12 proc. więcej, za kawę 10 proc., za soki owocowe 4,5 proc., a za herbatę o 3,4 proc. Jeśli chodzi o owoce, to podrożały głównie jabłka, ale aż o 92,7 proc. – W ostatnim czasie najbardziej odczułam podwyżki nabiału, pieczywa i mięsa. Przez to moje wydatki na żywność zwiększyły się nawet o 100–150 zł miesięcznie – narzeka Agnieszka Krakowska z Lublina. W lipcu mniej płaciliśmy za to za warzywa (o 12,7 proc.) i za jaja (o 2,4 proc. Tańsze były też banany (o 18 proc.) i owoce cytrusowe (o 6,8 proc.). A co nas czeka jesienią? – Będą sezonowe podwyżki, choć nie wszystkie produkty zdrożeją tak mocno, jak dotąd – prognozuje dr Świetlik. – W grudniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych mogą być o ok. 4–5 proc. wyższe. Co zdrożeje? • Na pewno wieprzowina. – Mamy \"świński dołek”, dlatego można spodziewać się, że mięso wieprzowe będzie w grudniu droższe o 10 proc. • Natomiast spadek zbiorów rzepaku i jego rosnące ceny mogą spowodować, że podrożeją oleje roślinne i margaryna – dodaje Świetlik. • – Mięso wołowe już znacząco zdrożało, natomiast wieprzowina i drób na pewno pójdą do końca roku w górę i to nawet o 10 proc. – uważa Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. – • Niestety, bardzo prawdopodobne jest, że zdrożeją produkty mączne, głównie chleb i makaron. Mamy w tym roku słabe zboże, więc za to lepszej jakości trzeba po prostu więcej zapłacić. • Wszystko wskazuje też na to, że zdrożeją tłuszcze roślinne. Podwyżka cen tłuszczów wieprzowych i roślinnych będzie sprzyjała wzrostowi cen masła. Może być ono droższe o ok. 5 proc., a margaryna i oleje o 10-12 proc. • Ceny mleka i jego przetworów wzrosną przypuszczalnie o kolejne 1,5 proc. • Jaja mogą być o 4–5 proc. droższe. Co potanieje? • – W ostatnich miesiącach tego roku prawdopodobnie spadną ceny cukru, ale ich grudniowy poziom będzie nadal o 15–20 proc. wyższy od ubiegłorocznego – zauważa dr Świetlik. • – Warzywa powinny być o kilkanaście procent tańsze niż rok wcześniej, a • krajowe owoce z drzew o kilka procent. Co i o ile zdrożało w tym roku: Jabłka 92,7 proc. Cukier 61 proc. Mąka 32 proc. Chleb 16 proc. Kakao 12 proc. Kawa 10 proc. Margaryna 9,4 proc. Mięso wołowe 9 proc Mięso drobiowe 8 proc Masło 7,7 proc. Ryby 6,4 proc. Mleko 5 proc. • dane GUS

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama