Reklama
Parczew: Podpalił samochód, mógł spalić cały dom
Od podpalonego samochodu zaczął się palić garaż i dom. Mogła zginąć cała rodzina.
- 02.10.2011 12:37
W niedzielę przed godz. 3 w nocy parczewscy strażacy zostali wezwani do pożaru przy ul. Chabrowej. Właściciel posesji nie mógł sam ugasić gaśnicą proszkową płonącego volkswagena golfa.
Ogień poprzez więźbę garażu przedostał się już na dach domu. Dwa zastępy strażaków ugasiły samochód i płonący dach.
– Najprawdopodobniej pożar powstał wskutek podpalenia, gdyż ogień najpierw pojawił się na przednim fotelu pojazdu – informuje st. aspirant sztabowy Arkadiusz Łukaszuk z parczewskiej Komendy Powiatowej PSP.
Wstępnie strażacy oszacowali straty na około 30 tys. zł. Określili prawdopodobną wartość uratowanego mienia na ok. 300 tys. zł.
Reklama













Komentarze