Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Eliminacje ME 2012: W piątek i wtorek zostaną rozegrane kolejne mecze

Eliminacje do mistrzostw Europy zbliżają się ku końcowi. Awans wywalczyły już cztery reprezentacje, a udział w turnieju finałowym mają zagwarantowany także gospodarze. Do obsadzenia pozostało jeszcze dziesięć miejsc.
Polska i Ukraina organizują Euro-2012, dlatego udział w imprezie miały zapewnione z urzędu. Natomiast przez eliminacje najszybciej przebrnęły reprezentacje Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Holandii. Choć z tą ostatnią UEFA miała mały kłopot. W końcu jednak potwierdziła udział "Pomarańczowych” w finałach, którzy w najgorszym przypadku będą mieli najlepszy bilans wśród drużyn z drugich miejsc. Inne zagadki zostaną rozwiązane w piątek i wtorek. W grupie B prowadzi Rosja i ona ma największe szanse na bezpośrednią promocję. Trener "Sbornej” Dick Advocaat za-powiedział nawet, że w przypadku awansu jego piłkarze będą mogli nawet pić alkohol, i to ile chcą. Ale sytuacja w tej stawce jest zagmatwana, no wciąż liczą się cztery zespoły, w tym nieoczekiwanie Armenia, która na początku września upokorzyła w Żilinie Słowację 4:0. – Te wyniki nie spadły nagle z nieba – mówi pomocnik Henrich Mchitarjan na portalu uefa.com. – Nasza piłka oparta jest na wzajemnym zaufaniu trenerów i zawodników. Stanowimy jedność i zdrowy mechanizm. W grupie H, aż trzy zespoły mają po 13 punktów – Portugalia, Dania i Norwegia. – Nie możemy zawieść. Musimy być ambitni, aby osiągnąć cel jakim jest Euro-2012 – zapowiada trener Portugalczyków Paulo Bento. W piątek jego zespół zagra u siebie z Islandią. W składzie gospodarzy zabraknie trzech piłkarzy Realu Madryt – kontuzjowanych Pepe i Fabio Coentrao oraz Ricardo Carvalho, odsuniętego od kadry. W grupie G Anglia ma 6 punktów przewagi nad Czarnogórą i nawet remis wystarczy jej w jutrzejszym meczu w Podgoricy. Pasjonująco także zapowiada się piątkowe spotkanie w Pireusie, w którym Grecy podejmą Chorwatów. W tej chwili w grupie F prowadzą piłkarze z Bałkanów, z jednym "oczkiem” przewagi. Niewielką stratę ma również Bośnia i Hercegowina, która w grupie D naciska Francję. – Najpierw w meczu z Luksemburgiem musimy zapewnić sobie miejsce w barażach, a później pojedziemy do Paryża walczyć o bezpośrednią przepustkę na Euro-2012 – powiedział trener BiH Safet Susić na uefa.com. Po zakończeniu fazy grupowej drużyny z drugich lokat utworzą cztery pary barażowe, których zwycięzcy także wystąpią w finałach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama