Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Staranował po pijanemu traktorem słup. Wrócił jeepem, by go naprawić

W Międzyrzecu Podlaskim 42-latek traktorem staranował słup i uciekł. Wrócił jednak po jakimś czasie jeepem. Po pijaku chciał naprawić szkodę.
Wczoraj około godz. 17 na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Młynarskiej w Międzyrzecu Podlaskim ciągnik uderzył w słup energetyczny i znak drogowy. Złamał zawieszenie słupa. Zaiskrzyły w nim przewody. Traktorzysta odjechał. Po kilku minutach do zniszczonego słupa przyjechał jeepem 42-letni Krzysztof K. Usiłował naprawiać słup. Z marnym skutkiem. Mężczyznę zatrzymali policjanci i stwierdzili, że w organizmie miał aż 3,2 promila alkoholu. – Kierowca zaprzeczał, aby to on wcześniej kierował ciągnikiem. Został osadzony w policyjnym areszcie. Prawdopodobnie odpowie za dwukrotną jazdę w stanie nietrzeźwym ciągnikiem i jeepem oraz za spowodowanie kolizji drogowej – informuje podkomisarz Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama