Reklama
Wesoły Cmentarz w w Rumunii, czyli nie taka śmierć straszna...
Dumitru lubił się napić za życia, to widać. A Ivan gnał owce na hale póki się mu nie zmarło. Dziś leżą obok siebie, parę metrów pod ziemią. Na Wesołym Cmentarzu.
- nowiny24.pl
- 01.11.2011 18:37

Data dodania:
01.11.2011 18:37
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze