Reklama
Burmistrz po wyroku ws. opłat za przedszkole: \"Panie w przedszkolu podcierały pupę\"
Miasto Radzyń Podlaski ma zapłacić ponad 3 tys. zł Grzegorzowi B. za pobrane nienależne opłaty za przedszkole.
- 30.10.2011 21:22
W minioną środę zapadł w tej sprawie prawomocny wyrok w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Sąd oddalił apelację miasta od wyroku Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim.
Sędzia Artur Ozimek, rzecznik prasowy SO w Lublinie, poinformował nas, że radzyński sąd uznał, że niezasadnie była pobierana opłata stała za miesięczny pobyt dziecka w przedszkolu w zakresie świadczeń prowadzonych ponad obowiązujące podstawy programowe oraz wprowadzenie i pobranie opłaty związanej z kosztami przygotowania posiłków. Miasto odwołało się od tego wyroku. Nieskutecznie.
- Październikowy wyrok jest prawomocny. Oznacza to, że miasto Radzyń ma zapłacić powodowi kwotę 3295 zł z odsetkami - zaznacza A. Ozimek.
Podczas piątkowej sesji Rady Miasta w Radzyniu Podlaskim burmistrz Witold Kowalczyk obwieścił, że Grzegorz B. może zgłosić się do kasy miasta i podać swoje konto, a należność zostanie mu przekazana.
Z przekąsem mówił, że usługa przedszkolna została wykonana. – Panie w przedszkolu podcierały pupę, uczyły kultury i samodzielności – stwierdził Kowalczyk.
Zapowiedział, iż zastanowi się z radcą prawnym nad roszczeniami zgłoszonymi przez innych rodziców. Nastąpi to, gdy do Urzędu Miasta wpłynie uzasadnienie wyroku. Burmistrz nadmienił, iż urząd będzie otwarty na zapowiedziane negocjacje z rodzicami.
Po apelacji miasto dodatkowo zapłaci za koszty sądowe i wzrastające odsetki.
Reklama













Komentarze