Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Ruch Ryki rozbił Unię 6:0, Włodawianka - Orion 2:1

W Bełżycach najwyraźniej czekają już tylko na koniec rundy.W niedzielę drużyna prowadzona tymczasowo przez Michała Winiarskiego przegrała w Rykach aż 0:6. Rozstrzelał się Wojciech Kępka, który znów zdobył dwa gole dla Ruchu.
Dla gospodarzy było to ostatnie w rundzie jesiennej spotkanie na stadionie w Rykach. – Przed nami już tylko wyjazdowy mecz z Lublinianką dlatego chcieliśmy godnie pożegnać się z naszymi kibicami – podkreśla Paweł Warda, trener Ruchu. Plan udał się znakomicie, bo targana kłopotami organizacyjnymi Unia odjechała do domu z bagażem bramek. Do przerwy nic jednak nie zapowiadało takiego obrotu sprawy, bo ryczanie oszczędzali gości strzelając im tylko jednego gola, za sprawą Wojciecha Kępki. – Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji i aż żal, że ich niewykorzystaliśmy. Unia w ogóle nam nie zagroziła, był to mecz tylko do jednej bramki – podkreśla Warda. W drugiej połowie zmarznięci kibice na stadionie w Rykach mieli wreszcie więcej okazji do rozgrzania rąk. Chwilę po gwizdku sędziego Tomasz Jeżewski podwyższył wynik na 2:0, a w miarę upływu kolejnych minut goście oddawali pole gospodarzom i ich bramkarz musiał sięgać do siatki po strzałach Pawła Sudowskiego, Tomasza Sikory i Luciena Buala Boli. Ten ostatni wszedł na boisko zaledwie sześć minut przed zdobyciem gola. – Do przerwy jakoś się trzymaliśmy, ale potem coś pękło – mówi Michał Winiarski. – Zagraliśmy bardzo słabo, podobnie jak z Roztoczem Szczebrzeszyn, gdzie również skończyło się na porażce 0:6. Wynik wczorajszego meczu ustalił Kępka, który po kontuzji wraca do wysokiej formy strzeleckiej i szkoda, że runda już się kończy, bo rycki napastnik jeszcze by pewnie trochę postrzelał. Tylko w ostatnich dwóch meczach strzelił cztery bramki, a w sumie ma na swoim koncie już pięć trafień. Ze zbliżającego półmetka cieszą się natomiast w Bełżycach, bo w zimie będzie czas na naprawę oraz uporządkowanie sytuacji w klubie i w drużynie. – Mam nadzieję, że przez te dwa miesiące uda się poukładać wszystkie sprawy tak, że wrócimy na właściwe tory – komentuje Winiarski. Ruch Ryki – Unia Bełżyce 6:0 (1:0) Bramki: Kępka (20, 90), Jeżewski (48), Sudowski (55), Sikora (72), Buala Bola (82). Ruch: Troshupa – Walasek, Jeżewski, Prządka, Starosz, Piątkowski (70 Mateńka), Mądry, Leonarcik, Sudowski (76 Buala Bola), Kępka, Sikora (73 Olszewski). Unia: Pyć – Jezierski, Kwiatkowski, Winiarski, Ławicki, Wołowski (75 Zalewski), Zieliński, Piwowarski, Strug, Iwaniak, Pie-trzak (68 Tarczyński). Sędziował: Karol Bancerz (Lublin). Widzów: 250. Niedzielne zwycięstwo Włodawianki z Orionem znacznie poprawiło humory kibicom z Włodawy. Gospodarzom pomógł fakt, że do ich składu wrócili zawodnicy, którzy z różnych przyczyn nie mogli ostatnio grać. – Pierwsza połowa była w miarę wyrównana – mówi Marek Drob, trener Włodawianki. – Nie potrafiliśmy zdobyć przewagi. Szybko strzeliliśmy bramkę, ale przeciwnicy zaraz wyrównali. Dlatego o tej części meczu chcę jak najszybciej zapomnieć – dodaje. Na drugą połowę gospodarze wyszli bardzo zdeterminowani chcąc strzelić bramkę za wszelką cenę. – Cała gra toczyła się praktycznie tylko na połowie Orionu. Byliśmy jednak nieskuteczni, a do tego dobrze spisywał się bramkarz gości. Udało się dopiero po dośrodkowaniu Mateusza Flisa z rzutu rożnego i główce Arka Staszczaka. Dzięki temu powoli uciekamy z dołu tabeli i zbliżamy się do środka – cieszy się Drob. Włodawianka Włodawa – Orion Niedrzwica Duża 2:1 (1:1) Bramki: Więcaszek (3), Staszczak (83) – Kłyk (18). Włodawianka: Struk – Szynkora, Borys, Staszczak, Roczon, Kuczyński (75 Seroka), Smolik, Nielipiuk, Chaciówka (62 Flis), Bornus (62 Zdolski), Więcaszek. Orion: Jaśkowiak – Szłapa, Cioch, Styżej, Skiba, Szymuś (46 Gałkowski), Żarnowski, Młynarski (71 Waryszak), Wierzchowski (61 Oleszek), Kłyk (86 Zięba), Drzymała. Żółte kartki: Smolik, Szynkora (W) – Skiba, Gałkowski (O). Sędziował: Konrad Kostrubała (Zamość). Widzów: 400.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama