To był szlagier czwartej serii, w której druga w tabeli Ostródzianka spotkała się z trzecią Alfą. Obie ekipy zgromadziły po siedem punktów, ale to radzynianie, obok tylko lidera Bogorii Grodzisk Mazowiecki, byli niepokonanym zespołem. Wczoraj podopieczni Dariusza Wierzchowskiego podtrzymali dobrą serię.
ARTUR OGÓREK
08.11.2011 20:21
Wenliang Xu z Alfy Radzyń Podlaski (PAWEŁ SKRABA/GAZETA POMORSKA)
Spotkanie rozpoczął pojedynek Chińczyków.
Po zaciętych pierwszych setach prowadzenie 2:0 objął zawodnik gospodarzy, ale w następnych Wenliang Xu nie dał rywalowi żadnych szans, wyrównując wynik. Niestety w piątej partii Yang Zhang zdołał się pozbierać, wygrywając do siedmiu.
W drugim starciu kibice znowu przeżywali pięć rozdań. Ale tym razem powody do radości mieli przyjezdni, bo w czwartym i decydującym piątym secie Radek Mrkvicka pokonał wyraźnie Karola Szarmacha.
W kolejnym pojedynku poszło już gładko. Doświadczony Marcin Kusiński do zera ograł o siedemnaście lat młodszego Szymona Malickiego.
– Zagrałem całkiem fajnie. Może wreszcie głowa się odblokuje. Teraz powinno być już lepiej. Czy mamy szansę na medal? Osiem zespołów je ma – powiedział zawodnik beniaminka, który przez kilka miesięcy nie występował z powodu kontuzji.
Mecz zakończył Radek Mrkivica, który nawet nie stracił seta z liderem miejscowych Yang Zhangiem. W drugiej partii Czech przegrywał już 9:6, ale pięć następnych piłek należało do niego. Dzięki zwycięstwu 3:1 w całym spotkaniu radzynianie dopisali do swojego konta trzy punkty.
Ostródzianka Condohotels Morliny Ostróda – Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski 1:3
Yang Zhang – Wenlinag Xu 3:2 (11:9, 11:8, 4:11, 3:11, 11:7) * Karol Szarmach – Radek Mrkvicka 2:3 (8:11, 11:8, 11:8, 5:11, 5:11) * Szymon Malicki – Marcin Kusiński 0:3 (6:11, 9:11, 8:11) * Yang Zhang – Radek Mrkvicka 0:3 (10:12, 9:11, 6:11).
Komentarze