Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lublinianka-Wieniawa - Ruch Ryki 3:2, warto grać do końca

Po dwóch meczach bez zwycięstwa piłkarze Lublinianki Wieniawy sięgnęli wreszcie po trzy punkty. Podopieczni trenera Marka Sadowskiego wygrali na pożegnanie rundy jesiennej z Ruchem Ryki, choć kosztowało ich to sporo wysiłku.
Lublinianka-Wieniawa - Ruch Ryki 3:2, warto grać do końca
Ławka rezerwowych Lublinianki Wieniawy podczas sobotniego meczu z Ruchem Ryki (Wojtek Nieśpiałowski
Beniaminek zaprezentował się stadionie przy ul. Leszczyńskiego nadspodziewanie dobrze. Mało brakowało a sprawiłby swoim sympatykom miły prezent na koniec rundy. Gospodarze mieli jednak w swoich szeregach Rafała Bielaka, który już w doliczonym czasie gry strzelił gola na wagę zwycięstwa. – Spodziewałem się, że będzie to dla nas ciężki mecz – przyznaje Marek Sadowski. – Raz, że zawodnicy są już trochę zmęczeni a nasza siła ofensywna zmalała, a po drugie to Ruch ma u siebie dwóch groźnych zawodników: Tomasza Sikorę i Wojciecha Kępkę. Cała gra oparta jest na nich i to się potwierdziło w meczu z nami. Szczególnie na początku pierwszej połowy. Warto podkreślić, że w tym meczu swojego pierwszego gola w IV lidze strzelił wprowadzony niedawno do drużyny 16-letni Przemek Gąsior. Zrobił to, tak samo zresztą jak Bielak, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych. Trener Sadowski miał więc nosa wpuszczając tę dwójkę na murawę. – Byliśmy bardzo źli na siebie, bo przegraliśmy wygrany mecz – komentuje Paweł Warda, trener Ruchu. – Jeszcze w pierwszej połowie musiałem dokonać dwóch zmian, które były wymuszone urazami. Nie wpłynęło to źle na postawę zespołu. Prowadziliśmy 2:1 i panowaliśmy na boisku. Szkoda, że praktycznie sami sobie strzeliliśmy te dwie bramki. Do świąt jeszcze trochę czasu a my już rozdaliśmy prezenty lublinianom. Lublinianka Wieniawa Lublin – Ruch Ryki 3:2 (1:1) Bramki: Gołociński (18), Gąsior (68), R. Bielak (90+2) – Sikora (5), Sudowski (65). Lublinianka: Zdunek – Borowiński, Paździor, Mazurek, Boniaszczuk, Sebastianiuk, Baran (55 Artur Sadowski), Gołociński, E. Sobiech, Wójcik (55 Gąsior), Majewski (70 R. Bielak). Ruch: Troshupa – Walasek, Prządka, Jeżewski, Starosz (22 Sągol), Piątkowski (70 Mateńka), Buala Bola, Leonarcik (30 Mądry), Sudowski (87 Olszewski), Sikora, Kepka. Żółta kartka: Troshupa (R). Sędziował: Wojciech Rek (Lublin). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama