Nie udało się piłkarzom Stali Kraśnik wywalczyć mistrzostwa rundy jesiennej. Podopieczni Daniela Szewca przegrali w niedzielę z Siarką Tarnobrzeg 0:2, ale jak na beniaminka i tak mogą być zadowoleni. W końcu zajęli czwartą pozycję z dorobkiem 25 punktów.
13.11.2011 22:34
Hit ostatniej serii gier, w którym zmierzył się lider i druga drużyna w tabeli przyciągnął na stadion w Kraśniku niemal 1000 widzów. Gospodarze poinformowali jednak, że spotkanie maksymalnie będzie mogło obejrzeć 999 widzów. Dochód z biletów miał z kolei zostać przeznaczony na pensje dla zawodników.
Od pierwszego gwizdka lepsze wrażenie sprawiali goście, którzy pokazywali miejscowym, że nie przypadkowo są najlepszym zespołem III ligi lubelsko-podkarpackiej. Przed przerwą nie padł jednak ani jeden gol.
Tuż przed zmianą stron na obiekt Stali dotarli wreszcie fani gości, ale wcale nie pomogli swoim pupilom, bo od 46 minuty role się odwróciły. To podopieczni trenera Szewca przejęli inicjatywę i zaczęli zagrażać bramce Łukasza Ćwiczaka.
W 57 minucie ekipa z Tarnobrzega mogła zadać pierwszy cios, bo Jacek Kuranty ładnie wszedł między dwóch rywali i uderzył tuż obok słupka. Po chwili odpowiedzieli kraśniczanie. Po zagraniu Marcina Nowaka do piłki nie doszedł jednak Andrzej Danielak, ale kibicom Siarki w tej sytuacji na pewno mocniej zabiły serca
62 minuta to wreszcie pierwsza bramka, którą zdobył ładnym uderzeniem z kilkunastu metrów Tomasz Wolan.
W 80 min niewiele zabrakło do wyrównania, ale strzał głową Danielaka zdołał wyciągnąć Ćwiczak. Kilkadziesiąt sekund później niezłą szansę miał Karol Ręba, ale został zablokowany.
W samej końcówce naciskany przez Tomasza Stolpę Tomasz Prasnal tak niefortunnie zagrał piłkę w kierunku swojej bramki, że wpakował ją do siatki. I było już jasne, że nikt nie odbierze drużynie Adama Mażysza pozycji lidera po rundzie jesiennej.
JACEK ZIELIŃSKI NA TRYBUNACH
Jednym z kibiców na niedizelnym meczu w Kraśniku był Jacek Zieliński, wychowanek Siarki, a obecnie trener występującej w T-Mobile ekstraklasie Polonii Warszawa. I jak widać były opiekun Górnika Łęczna przyniósł gościom szczęście.
Stal Kraśnik – Siarka Tarnobrzeg 0:2 (0:0)
Bramki: Wolan (62), Prasnal (90-samobójcza).
Stal: Zapał – Prasnal, Pietroń, Joao Carlos (80 Putkaradze), Nowak, Pacek, Mielniczuk (85 Stadnicki), Drozd, Szewc, Danielak, Szczawiński (39 Ręba).
Siarka: Cwiczak – Beszczyński, Jakubiec, Bażant, Łukawski, Łuczakowski, Hynowski (90 Duda), Kuranty, Lipiec (81 Szczepański), Wolan (87 Madeja), Stolpa (89 Rożek).
Żółte kartki: Kurzępa, Nowak – Jakubiec.
Sędziował: Artur Krasowski (Biała Podlaska). Widzów: 1000.
Komentarze