W listopadzie Lublin dołączył do ekskluzywnego grona miast, w których odbywają się treningi GROM Combat.
(micbec)
01.12.2011 14:48
Fragment zajęć Combat Zone (Combat Zone)
– Zajęcia skierowane są zarówno do służb mundurowych, jak i cywili. Warunek jest jeden. Uczestnicy muszą być zmotywowani do ciężkiej i regularnej pracy, bo tylko taka przyniesie wymierne rezultaty, które co trzy miesiące będą oceniać główni instruktorzy GRAK (Grupy Reagowania Antykryzysowego – red.), wywodzący się z GROM – tłumaczy Sebastian Kiliański, instruktor GROM Combat.
Cały system GROM Combat wywodzący się z Jednostki Specjalnej GROM wyrósł z potrzeby wdrożenia elementów walki wręcz do szkolenia żołnierzy. Ale GROM Combat to także kompleksowy system szkoleniowy.
Zawiera wiele elementów szkoleniowych, m.in.: przetrwania w różnych warunkach, strzeleckie, taktyczne, medyczne, wysokościowe, nurkowe, jazdy operacyjnej samochodem i wiele innych. Do tego typu szkoleń będą mieli dostęp wszyscy trenujący GROM Combat.
Dotychczas w Lublinie odbyły się trzy szkolenia GROM Combat. Ich pomysłodawca, Sebastian Kiliański nie poprzestał jednak na tym. Postanowił dać lublinianom szansę udziału w regularnych ćwiczeniach.
– Zaczęliśmy od listopada. Odbyły się już trzy jednostki treningowe, po dwie godziny każda. Zajęcia cieszą się dużym zainteresowaniem, ale nadal jesteśmy otwarci na nowych zainteresowanych. Jestem przekonany, że nikt, kto przyjdzie do nas na trening nie będzie żałował – kończy Kiliański.
Komentarze