Reprezentanci Polski w skokach narciarskich z dobrej strony pokazali się podczas drużynowego konkursu Pucharu Świata w czeskim Harrachovie. Kamil Stoch, Piotr Żyła, Stefan Hula i Dawid Kubacki zajęli piąte miejsce. Niespodziewanie wygrali Norwegowie.
10.12.2011 20:18
Piotr Żyła był w sobotę najmocniejszym punktem reprezentacji Polski (piotr-zyla.blog.onet.pl/)
Po pierwszej serii "biało-czerwoni" znajdowali się dopiero na ósmym miejscu.
Świetne skoki oddali jednak Hula i Żyła, a rywale zanotowali kilka wpadek i nieoczekiwanie pojawiła się okazja na podium. Podopieczni Łukasza Kruczka awansowali na trzecią pozycję, ale tylko minimalnie wyprzedzali Słoweńców, Niemców, Czechów i Japończyków.
Kubacki i Stoch nie zepsuli swoich prób, ale przegrali korespondencyjny pojedynek z rywalami z Niemiec i Słowenii. Ostatecznie Polacy zostali sklasyfikowani na dobrym, piątym miejscu.
Niespodziewanie, sobotnie zawody wygrali nie Austriacy, którzy od trzech lat dominują na wszystkich skoczniach świata, ale mocno krytykowani ostatnio Norwegowie.
- W szatni dostaliśmy porządny ochrzan od trenera i w drugiej serii zgodnie z poleceniem Łukasza nie kontrolowałem odbicia i wyszło ono dużo swobodniej, tego właśnie potrzebowałem. Drugi skok mimo, że wciąż nie był super był skokiem dobrym i jestem z niego zadowolony - powiedział na łamach skijumping.pl Kubacki.
Wyniki
1. Norwegia 993.7 pkt
2. Austria 956
3. Słowenia 888.6
4. Niemcy 881.5
5. Polska 876.3
6. Czechy 874
7. Japonia 842.2
8. Rosja 835.8
9. Szwajcaria 403.5
10. Finlandia 384.3
11. Francja 381.2
12. Włochy 320.5
Komentarze