Na zakończenie pierwszej rundy do Radzynia Podlaskiego przyjedzie Bogoria, najlepszy zespół tego sezonu. Rywale prowadzą w tabeli z kompletem zwycięstwem. Czy Alfa może dokonać \"niemożliwego”? – Zobaczymy po meczu, nie jesteśmy bez szans – uważa prezes beniaminka Dariusz Wierzchowski.
ARTUR OGÓREK
12.12.2011 15:34
WENLIANG XU TRENUJE RAZEM Z ZAWODNIKAMI BOGORII, WIĘC ZNA ICH DOBRE I ZŁE STRONY (Paweł Skraba/Gazet
Bogoria od początku uważana była za zdecydowanego faworyta do zdobycia mistrzostwa. Nie było w tym żadnej przesady. W ośmiu meczach nie znalazła żadnego pogromcy. Podopieczni Tomasza Redzimskiego świetnie radzą sobie również w Lidze Mistrzów.
Dzięki ostatniej wygranej na wyjeździe 3:1 z Borussią Duesseldorf awansowali do 1/4 finału tych rozgrywek. W dodatku bez Koreańczyka Oha Sang Euna. A przecież Niemcy to obrońcy trofeum. W tej sytuacji bohaterem spotkania został Wang Zeng Yi, zdobywca dwóch punktów.
– Mamy świetny zespół, który nawet grając bez Oha może wygrywać z najlepszymi. Grałem pewnie i równo. To moje najlepsze mecze w tym sezonie – cieszył się "Wandżi” na klubowej stronie.
Zmagania w swojej grupie Bogoria może zakończyć na pierwszym miejscu, o czym w najbliższy piątek zdecyduje spotkanie z austriackim SVS Niederosterreich.
Wcześniej jednak ćwierćfinalista Ligi Mistrzów sprawdzi formę Alfy, który bardzo dobrze radzi sobie w ekstraklasie w debiutanckim sezonie. Zespół Dariusza Wierzchowskiego odniósł już sześć zwycięstw.
– Wszystko będzie zależało od tego, w jakim składzie do nas przyjadą – uważa prezes gospodarzy.
–Być może zabraknie "Wandżiego”, bo podobno ma jakieś problemy. Jednak oni mają szeroką kadrę. Uważam, że nasz lider Wenliang Xu może wygrać dwa pojedynki. On bardzo dobrze zna rywali, bo razem z nimi trenuje.
Zaskoczeniem może być Radek Mrkvicka, z którym zawodnicy Bogorii wcześniej nie rywalizowali. Nie napinamy się, nie jesteśmy faworytem tego meczu, więc możemy zagrać na luzie. A wtedy łatwiej o niespodziankę. Nie sądzę jednak, aby goście przyjechali do nas rozprężeni. Oni cały czas trenują na wysokich obrotach, tam jest prawie jak w wojsku – dodał.
– Mam nadzieję, że urwiemy jakiś punkt Bogorii. Stać nas na to – stwierdził Jacek Nowokuński, numer trzy w Alfie.
Zestaw par: Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podl. – Bogoria Grodzisk Mazowiecki * Poltarex Pogoń Lębork – Gorzovia Romus Gorzów * Odra Roeben KGHM Metraco Miękinia – Ostródzianka Condohotels Morliny Ostróda * 16 grudnia: Armada BTTS Silesia Miechowice – Olimpia-Unia Grudziądz * awansem: ZKS Drzonków – SPAR AZS Politechnika Rzeszów 3:0.
1. Grodzisk 8 21 24-8
2. Drzonków 9 20 24-13
3. Rzeszów 9 16 20-15
4. Radzyń Podl. 8 15 18-14
5. Miechowice 8 12 18-19
6. Gorzów 8 11 15-17
7. Grudziądz 8 10 16-18
8. Ostróda 8 10 12-16
9. Lębork 8 7 14-22
10. Miękinia 8 1 5-24
10 stycznia: Grodzisk Mazowiecki – Miechowice * Grudziądz – Miękinia * Drzonków – Radzyń Podlaski * Rzeszów – Gorzów Wielkopolski * Ostróda – Lębork.
Komentarze