Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Powiat tomaszowski: Mężczyzna chciał się zabić, ale pomoc przyszła w porę

Gdyby nie żona i policjanci, 39-latek z gminy Rachanie byłby już na tamtym świecie. O tym, że mężczyzna chce popełnić samobójstwo powiadomiła funkcjonariuszy z Tyszowiec w środę po południu jego żona, która obecnie mieszka w Lublinie.
Desperat zadzwonił wcześniej do niej i próbował się z nią pożegnać. To tknęło kobietę, więc czym prędzej skontaktowała się z policją. Gdy mundurowi przybyli na miejsce, drzwi do mieszkania były zamknięte, a ze środka dochodził odgłos dzwoniącego telefonu. Pukanie nic nie dało, policjanci weszli do mieszkania przez okno w piwnicy. Na łóżku w kuchni leżał półprzytomny 39-latek, a na podłodze puste opakowania po lekach. Karetka odwiozła mężczyznę do szpitala, gdzie lekarzom udało się go odratować.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama