Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wisła - Standard 1:1, Genkow uratował remis

Wisła Kraków, podobnie jak Legia Warszawa zremisowała w swoim pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. \"Biała Gwiazda\" długo przegrywała ze Standardem Liege 0:1, ale w końcówce do wyrównania doprowadził Cwetan Genkow.
Wisła - Standard 1:1, Genkow uratował remis
Piłkarze Wisły Kraków w ostatniej chwili uratowali remis ze Standardem Liege (Łukasz Żołądź/MMKraków
Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. I szybko dwie dobre okazje miał Łukasz Garguła. Najpierw pomylił się o centymetry po uderzeniu z kilkunastu metrów. Później po jego strzale z rzutu wolnego i rykoszecie piłka trafiła w poprzeczkę. Wisła znalazła się w poważnych tarapatach w 25 minucie. Wówczas po kiepskim podaniu Gervasio Nuneza Michał Czekaj próbował ratować sytuację i faulował w polu karnym Yoniego Buyensa. Nie dość, że Polak obejrzał czerwoną kartkę to dodatkowo rywale wykonywali rzut karny. Idealnej szansy nie zmarnował Cyriac i było 0:1. Po przerwie podopieczni Kazimierza Moskala ambitnie walczyli o remis i zostali nagrodzeni za swoje próby w 88 minucie. Wówczas Cwetan Genkow z bliska wpakował piłkę do siatki po zagraniu Maora Meliksona. Wisła Kraków - Standard Liege 1:1 (0:1) Bramki: Genkow (88) - Cyriac (26-k) Wisła: Pareiko - Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz, Małecki (57 Iliev), Wilk, Nunez, Garguła (78 Kirm), Melikson, Genkow. Standard: Bolat - Goreux (46 Ciman), Kanu, Felipe, Pocognoli, Gakpe (70 Batshuayi), Vainqueur, Buyens, Seijas (82 Bjarnason), Cyriac, Tchite.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama