Dziewczyna Rutkowskiego tłumaczy, dlaczego się załamała
Poroniłam - wyznaje bulwarówce\"Fakt\" Luiza Kobyłecka, narzeczona Krzysztofa Rutkowskiego, która próbowała popełnić samobójstwo w Lublinie.
- 23.02.2012 08:07

– Nie było łatwo, choć od dzieciństwa byłam silna. Poroniłam, to było straszne – wspomina z bólem Luiza.
27-letnia narzeczona Krzysztofa Rutkowskiego tłumaczy, że ciężkie wspomnienia wróciły, gdy pojawiła się sprawa związana z tragiczną śmiercią Madzi z Sosnowca. Dużym obciążeniem była też dla niej trudna akcja w Syrii, gdzie z narażeniem życia odbijała dzieci.
. – Te wszystkie wydarzenia pozostawiły we mnie złe nastroje – mówi \"Faktowi\" Luiza Kobyłecka. – Teraz już poradziłam sobie ze wszystkimi zmianami, które we mnie zaszły – dodaje.
Jak mówi, wszystko wyjaśniła już sobie z Krzysztofem i znowu są szczęśliwi.
Chciała popełnić samobójstwo
W połowie lutego Luiza Kobyłecka przyjechała do Lublina na KUL, gdzie robi doktorat. Usiadła w oknie na 9. piętrze budynku i jak mówili świadkowie, chciała odebrać sobie życie. Na miejsce przyjechali strażacy ze sprzętem ratunkowym i długą drabiną. Kobieta została przewieziona do szpitala neuropsychiatrycznego.
Reklama













Komentarze