Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Petar Borovicanin (GKS Bogdanka): Mam na pieńku z Nikitoviciem

ROZMOWA Z Petarem Borovicaninem, nowym piłkarzem GKS Bogdanka.
Petar Borovicanin (GKS Bogdanka): Mam na pieńku z Nikitoviciem
Petar Borovican (z lewej) jest pewniakiem do gry na prawej obronie (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
• Ostatnie pół roku nie było dla pana udane. Mariusz Kuras i Robert Moskal wyżej cenili umiejętności innych bocznych obrońców Sandecji. – Zmienił się trener i mnie odstawił. Nie wiem dlaczego. Przecież miałem za sobą dwa bardzo udane sezony. W rundzie wiosennej zagrałem tylko 30 min w meczu z Polonią Bytom. Wszedłem, gdy prowadziliśmy 2:0. Przegraliśmy 2:3 i zostałem kozłem ofiarnym. • Zamienił pan jedenastą w tabeli Sandecję Nowy Sącz na siódmy, mający wyższe aspiracje GKS Bogdanka. – W Łęcznej mi zaufali. Postaram się odpłacić za to najlepiej jak potrafię – świetną postawą na boisku. • Może pan grać zarówno na prawej, jak i lewej stronie obrony. Na której pozycji czuje się pan lepiej? – Mam mocniejszą prawą nogę, więc wolę grać z prawej strony. Tutaj widzi mnie też trener Piotr Rzepka. Ale jeśli zajdzie potrzeba, żebym wystąpił na drugiej flance, nie będzie problemu. • Jest pan w Łęcznej od początku okresu przygotowawczego, więc zdążyliście się już pewnie zżyć z kolegami z drużyny. – Atmosfera jest fantastyczna, ze wszystkimi mam dobry kontakt. Najmocniej kumpluję się z Velem Nikitoviciem. Wiadomo, Serbowie zawsze trzymają się razem. • Połowa Serbów kibicuje Crvenie-Zveździe, a pozostali Partizanowi. Velo jest człowiekiem \"Czerwonej Gwiazdy”. A Pan? – Od małego czarno-biały strój. Trenowałem w młodzieżowej drużynie Partizana i nadal ściskam kciuki za ten klub. Jeżeli chodzi o kibicowanie, to z Velem mamy trochę \"na pieńku”, ale przynajmniej jest wesoło. Ostatnie derby 2:0 wygrał Partizan, więc to ja tryumfowałem. Nikitović twierdzi, że wiosną będzie rewanż. I niech sobie marzy dalej. • Oba serbskie kluby słyną ze świetnego szkolenia młodzieży. Z którą z gwiazd piłki miał pan okazję grać w Partizanie? – Byłem w jednej grupie z Aleksandrem Kolarovem. On grał na lewej obronie, ja na prawej. I chociaż \"Kola” jest teraz zawodnikiem Manchesteru City, zarabia kilkadziesiąt razy więcej niż ja, to nadal jesteśmy dobrymi kumplami.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama