Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Młody strażak jechał ratować innych, a sam zginął

Ochotnik spod Szydłowca (Mazowieckie) został ciężko poparzony podczas akcji gaszenia traw. Zmarł w szpitalu w Siemianowicach Śląskich.
Młody strażak jechał ratować innych, a sam zginął

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama