Reklama
Młody strażak jechał ratować innych, a sam zginął
Ochotnik spod Szydłowca (Mazowieckie) został ciężko poparzony podczas akcji gaszenia traw. Zmarł w szpitalu w Siemianowicach Śląskich.
- 18.03.2012 11:09

Reklama













Komentarze