Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Miejski Urząd Pracy: Stań w kolejce po numerek... do kolejki

- Czy muszę sterczeć dwie i pół godziny na mrozie, aby zdobyć cenny numerek, a potem czekać kilka godzin w celu rejestracji? Czy wobec dużej ilości bezrobotnych nie można przesunąć większej liczby pracowników do ich obsługi? - tak na pracę Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie narzeka pan Jacek, który kilka razy próbował się tam zarejestrować
Miejski Urząd Pracy: Stań w kolejce po numerek... do kolejki
- Podczas moich kolejnych odwiedzin w urzędzie o godzinie 10 oraz o godz. 8 następnego dnia, dowiedziałem się, że numerków już nie ma, więc nie mogłem być zarejestrowany - opowiada pan Jacek z Lublina. - W związku z tym byłem pozbawiony opieki zdrowotnej oraz jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Byłem narażony na kolejne wydatki związane z ciągłym odwiedzaniem urzędu. Oczywiście istnieje teoretyczna możliwość rejestracji elektronicznej, jednak wymaga to kwalifikowanego podpisu elektronicznego oraz wizyty w MUP-ie, w celu potwierdzenia danych.

W końcu, w ubiegły piątek panu Jackowi udało się zarejestrować. Był w urzędzie kwadrans przed godziną 7.

Sprawdziliśmy jak tego dnia wyglądała rejestracja w MUP-ie. - Byłam tu już kilkakrotnie i dopiero dzisiaj udało mi się zdobyć numerek. Przyszłam do urzędu o godzinie 7.40 i mam dopiero 48 numerek. A numerki są wydawane od godziny 7.30. To pokazuje ilu jest chętnych - opowiada pani Urszula. - Ja jestem tu po raz pierwszy, miałam dużo szczęścia. Byłam w urzędzie chwilę po godzinie 7. Udało mi się zdobyć numerek. Gdybym przyszła trochę później pewnie odeszłabym z kwitkiem. Przy rejestracji powinno pracować więcej osób - dodaje pani Anna.

Rzeczniczka MUP w Lublinie przyznaje, że ci, którzy chcą zarejestrować się osobiście muszą być przygotowani na kolejki. - Dziennie wydajemy ok. 100 numerków do rejestracji. Zwiększenie tej ilości jest niemożliwe. W godzinach pracy urzędu nie bylibyśmy w stanie zarejestrować tak dużej liczby klientów - tłumaczy Monika Różycka-Górska, rzeczniczka MUP.

- Wszyscy, którzy w danym dniu pobiorą numerek z dyspensera lub posiadają numerek wygenerowany przez system w ramach elektronicznej rejestracji lub rezerwacji są w danym dniu obsłużeni. Jeśli zajdzie taka potrzeba, pracownicy MUP zostają po godzinach pracy urzędu.

Rzeczniczka zaznacza jednak, że można zarejestrować się elektronicznie. - Można przyjść, ale też załatwić to drogą elektroniczną poprzez e-rejestrację czy prerejestrację. Przy e-rejestracji wymagane jest posiadanie podpisu elektronicznego. Wówczas wszystko można załatwić elektronicznie - mówi Różycka-Górska. - Przy prerejestracji, system wyznacza datę i godzinę wizyty w urzędzie. Na miejscu, bez konieczności pobierania numerka można wszystko załatwić. Drogę elektroniczną można też zarezerwować sobie numerek na konkretny termin.

Dodaje, że w przypadku błędów przy rejestracji elektronicznej, można je skorygować podczas wizyty w urzędzie.

- W tym roku mamy więcej osób chętnych do rejestracji, bo realizujemy dodatkowe formy wsparcia m.in. bony szkoleniowe, stażowe czy zasiedleniowe. Dużym zainteresowaniem cieszą się też dotacje na działalność gospodarczą - tłumaczy Różycka-Górska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama