54-latek z Bieszczad przeżył atak niedźwiedzia
- Gdyby nie syn, to by się źle skończyło - Jan Oziomek z Zatwarnicy jest pewny, że zawdzięcza Tomkowi życie. 20-letni chłopak krzykiem odgonił niedźwiedzia od ojca, gdy drapieżnik gryzł go i drapał pazurami.
- 12.04.2012 09:28

Reklama













Komentarze