Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tesco zarabia miliardy, ale mimo to zapowiada masowe zwolnienia

W czwartek mają być znane szczegóły zwolnień grupowych w Tesco. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pracę straci ponad 3 tys. osób. Wypowiedzenia mogą dostać jeszcze w tym miesiącu.
Tesco zarabia miliardy, ale mimo to zapowiada masowe zwolnienia
Związkowcy nie raz już pikietowali przed lubelskim sklepem Tesco (archiwum/Jacek Świerczyński)
– W czwartek spotykamy się z kierownictwem firmy. Mamy uzyskać dokładną informację o skali zwolnień – mówi Elżbieta Jakubowska, przewodnicząca \"Solidarności” w Tesco Polska. Związkowcy są wściekli, bo komunikat o zwolnieniach grupowych otrzymali tuż przed majowym weekendem. Zgodnie z prawem, na negocjacje z pracodawcą mają 20 dni. To oznacza, że termin zakończenia rozmów mija z końcem tego tygodnia. Po czwartkowym spotkaniu będzie tylko jeden dzień na podjęcie jakichkolwiek działań. – Firma pozoruje konsultacje ze związkami – dodaje Jakubowska. – Przecież w praktyce nie daje nam czasu na żadne działania. Zwłaszcza że dopiero jutro dowiemy się, na czym stoimy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że redukcje obejmą wszystkie rodzaje sklepów Tesco, od najmniejszych po hipermarkety. Nie wiadomo, ile osób straci pracę w poszczególnych regionach. W naszym województwie pod szyldem Tesco działa kilkanaście sklepów. Związkowcy chcą ograniczyć skalę zwolnień. Domagają się również odszkodowań. Przede wszystkim dla osób w trudnej sytuacji życiowej. Z deklaracji Tesco wynika, że o dodatkowych świadczeniach nie ma mowy. – Dla pracowników dotkniętych reorganizacją będziemy starać się znaleźć inne stanowiska pracy w naszych strukturach – mówi Michał Sikora, rzecznik Tesco Polska. W ostatnim roku finansowym obroty firmy sięgnęły ponad 12 mld zł. Były o blisko 9 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama