Smutna ballada o Pawle, który nie zdążył być kimś. Jak zginął?
Kilka dni po znalezieniu ciała Pawła, jego mama dostała płytę CD. Rozpoznała na niej głos syna. Chłopak rapował o tym jak mu w życiu ciężko. Ale z tekstu biła też nadzieja na lepsze.
- 13.05.2012 13:36

Reklama













Komentarze