Członkowie rockowego zespołu BLiSS poskarżyli się na swojej stronie internetowej, że menedżer zespołu \"Jarzębina” z Kocudzy nie zrozumiał żartu i grozi im sądem.
łm
20.05.2012 18:54
BLiSS - Koko Euro Spoko - Gotye Edit (YouTube)
Zespół opisuje telefon od menedżera zespołu. Miał mieć pretensje o wykorzystanie bez zgody Jarzębiny fragmentu tekstu piosenki. "Koko Euro Spoko”.
Przeróbka autorstwa BLiSS nosi tytuł "Koko Euro Spoko Gotye Edit”. Utwór bije rekordy popularności Internecie.
Bliss tłumaczy, że nie złamał prawa, bo ich nagranie jest formą żartu muzycznego. "Ich tekst był inspiracją, co mieści się w regulacjach prawa autorskiego. Nie przekazujemy dosłownie treści ich tekstu – uważają muzycy BLiSS.
Nie wiadomo, czy sprawa znajdzie finał w sądzie. Sławomir Król, menedżer Jarzębiny, odmawia komentarza, a Irena Krawiec, liderka zespołu, nie wiedziała, o co chodzi. – Jestem zaskoczona. Nawet nie wiem, o jaką przeróbkę chodzi. Nie korzystam zbyt często z Internetu – skwitowała krótko.
A Wy co sądzicie? BLiSS złamał prawa autorskie, czy to menadżer nie zna się na żartach?
Komentarze