Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

GKS Bogdanka Łęczna – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:0

Nie było wielkich emocji w ostatnim spotkaniu sezonu w Łęcznej. Żadnemu z zawodników nie udało się skierować piłki do siatki i mecz Bogdanki z Niecieczą zakończył się wynikiem bezbramkowym.
GKS Bogdanka Łęczna – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:0
Przy piłce kapitan łęcznian Veljko Nikitović. Z lewej Andrzej Rybski (MACIEJ KACZANOWSKI)
Przed sezonem nikt nie umieszczał w gronie faworytów obu zespołów. A mimo to Bogdanka i Nieciecza długo zachowywały szanse na awans do ekstraklasy, nie ustępując wyżej notowanym rywalom. „Zielono-czarni” swoje nadzieje pogrzebali przede wszystkim na wyjazdach i w meczach z ekipami z dołu tabeli, przegrywając w Płocku, Elblągu czy remisując w Bytomiu. Ale złudzenia ostatecznie odebrała im Pogoń, w 30 kolejce. Nieciecza natomiast jeszcze po 30 serii znajdowała się na drugim premiowanym miejscu, mając tyle samo punktów co prowadzący Piast Gliwice. Jednak o wszystkim przesądziła zła passa podopiecznych Duszana Radolskiego na finiszu ligi. Cztery porażki z rzędu odbiły się czkawką. W tej sytuacji jednym i drugim pozostało wczoraj rywalizować o piątą, a w przypadku ewentualnej i sensacyjnej straty punktów Kolejarza Stróże z Olimpią Elbląg, nawet o czwartą pozycję. I pomimo że mecz nie miał większego znaczenia, na trybunach pojawili się dobrze znani Michał Probierz (trener krakowskiej Wisły), Dariusz Gęsior i Łukasz Masłowski. Spotkanie nie dostarczyło wielkich emocji, choć pod obiema bramki działo się trochę, zwłaszcza w pierwszej części. Piłkarze obu drużyn starali się często zatrudniać golkiperów. Po kwadransie powinno być 1:0 dla gości. Po błędzie Petara Borovicanina Marcin Szałęga podał do Piotra Ceglarza, który kopnął tuż obok słupka. Za chwilę ten sam zawodnik ponownie był bliski powodzenia. To powinno zemścić się w 34 min. Tym razem po pomyłce Jakuba Czerwińskiego okazję na gola miał Wojciech Łuczak. Niestety pomocnik z Łęcznej nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Maciejem Budką. W drugiej części szczęście dopisało Bogdance, bo w 62 min Emil Drozdowicz trafił w słupek. A dziesięć minut później, gdy błąd popełnił Łukasz Pielorz, Dariusz Pawlusiński w dogodnej sytuacji strzelił w boczną siatkę. W doliczonym czasie wynik mógł zmienić jeszcze Veljko Nikitović, jednak główkował nad poprzeczką. GKS Bogdanka Łęczna – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:0 SKŁADY Bogdanka: Prusak – Borovicanin (73 Nildo), Sołdecki, Magdoń, Pielorz – Zuber, Nikitović, Bartoszewicz, Łuczak, Renusz – Pesir. Nieciecza: Budka – Skołorzyński, Czerwiński, Kubowicz, Jarecki – Pawlusiński (89 Martuś), Piątek, Ceglarz, Rybski, Szałęga – Drozdowicz. Żółte kartki: Łuczak, Borovićanin, Magdoń – Rybski. Sędziował: Piotr Siedlecki (Warszawa). Widzów: 500.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama