Reklama
Mój syn nie żyje. Zderzył się z radiowozem
- Radek to był taki poukładany chłopczyk. Wracał z kościoła, bo w piątek miał przystąpić do bierzmowania - płacze Grażyna Bielec, matka chłopca, który w czwartek w nocy w Ustrzykach Dolnych zginął po zderzeniu z radiowozem.
- Nowiny24
- 28.05.2012 14:30

Data dodania:
28.05.2012 14:30
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze