Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Tomasovia - Karpaty 3:1, potwierdzili świetną formę u siebie

Tomasovia aż do 76 minuty przegrywała z Karpatami 0:1, ale ostatecznie „niebiesko-biali” pokonali ekipę z Krosna 3:1
Tomasovia - Karpaty 3:1, potwierdzili świetną formę u siebie
Norbert Raczkiewicz nie zdobył w sobotę bramki, ale pomógł Tomasovii wygrać z Karpatami Krosno (MACI
Po pierwszej połowie piłkarze Bohdana Bławackiego powinni prowadzić przynajmniej 2:0. Po 120 sekundach w dobrej sytuacji znalazł się Norbert Raczkiewicz, ale nie potrafił wpisać się na listę strzelców. Później okazję do zdobycia gola zmarnował jeszcze Igor Paskiw. Goście na swoją szansę czekali bardzo cierpliwie i doczekali się w 32 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartłomiej Buczek głową pokonał Łukasza Bartoszyka. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i zanosiło się na niespodziewaną, pierwszą porażkę Tomasovii u siebie, w rundzie wiosennej. Po przerwie długo Karpaty utrzymywały jednobramkowe prowadzenie. Aż do 76 minuty. Wówczas wzorową akcję przeprowadzili dwaj rezerwowi: Kamil Droździel i Jan Kulas. Pierwszy popisał się bardzo dobrym, prostopadłym podaniem, a drugi uderzył do siatki po długim rogu. Przyjezdni nie zdążyli otrząsnąć się po stracie pierwszej bramki, a po chwili już przegrywali. Tym razem Paskiw strzelił celnie z linii pola karnego, po tym, jak Karpaty straciły piłkę w środku pola. W samej końcówce zespół Tomasza Wacka dobił jeszcze Droździel, który po podaniu Raczkiewicza wpakował piłkę do pustej bramki. – Bardzo zależało nam, żeby w ostatnim meczu przed własną publicznością wygrać i cieszymy się, że wykonaliśmy ten plan. Długo prowadzili rywale, ale w końcówce wreszcie udało nam się zdobyć jednego gola i worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Dzięki temu podtrzymaliśmy dobrą formę w rundzie rewanżowej. Na wiosnę jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w III lidze lubelsko-podkarpackiej i mamy nadzieję, że tak samo będzie w kolejnych rozgrywkach – mówi Ireneusz Baran. Tomasovia Tomaszów Lubelski – Karpaty Krosno 3:1 (0:1) Bramki: Kulas (77), Paskiw (78), Droździel (90) – Buczek (32). Tomasovia: Bartoszyk – Żurawski, Zatorski (57 Droździel), Joniec, Skiba, Kozyra (82 Zdybek), Chwała, Słotwiński, Baran (66 Kulas), Raczkiewicz, Paskiw (89 Jamroż). Karpaty: Hajduk – Tomkiewicz (70 Sedlaczek), Kozieł, Łukaczyński, Włodarski, Korzeniowski (67 Mikulec), Stanisz, Fydrych, Woźniak (83 Honkisz), Pęcak (65 Radulj), Buczek. Sędziował: Gąsiorowski (Biała Podlaska). Widzów: 400.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama