Ruch Ryki – Podlasie II Biała Podlaska 1:3
Dzięki trzem punktom w Rykach drużyna z Białej Podlaskiej na dwie kolejki przed końcem sezonu może być już pewna pozostania w IV lidze.
- 10.06.2012 23:27

Rezerwy Podlasia wygrały w sobotę bardzo ważny mecz. To daje im pewne trzynaste miejsce w tabeli gwarantujące utrzymanie. Bialczanie mogą jeszcze skończyć rozgrywki wyżej, bo do przeskoczenia jest jeszcze kilka drużyn.
– Wyniki nie są dla nas najważniejsze, więc nawet gdybyśmy spadli to nie byłoby to dla nas nic strasznego – podkreśla Janusz Daniluk, prezes Podlasia. – Rezerwy są po to żeby ogrywać piłkarzy dla pierwszego zespołu. Dlatego nie stawialiśmy im żadnego celu – dodaje.
Gospodarze mieli okazję zrehabilitować się przed swoimi kibicami za porażkę 2:6 w Poniatowej. Rywal był w zasięgu ręki, ale ryczanie osłabieni brakiem dwójki wyborowych snajperów, Tomasza Sikory i Wojciecha Kępki, nie sprostali zadaniu.
– Mamy już pewne utrzymanie i chyba trochę brakuje nam mobilizacji – mówi Ireneusz Szlendak, bramkarz Ruchu.
– Gdyby jeszcze grał Wojtek to wynik mógłby być zupełnie inny. Bo znowu popełniliśmy błędy w obronie i straciliśmy trzy bramki, ale nie miał ich kto strzelać, tak jak to było z Roztoczem czy Huczwą – dodaje.
Wiadomo już, że rozbrat Sikory z piłką potrwa co najmniej cztery tygodnie. Piłkarz ma nogę w gipsie po tym jak w meczu ze Stalą zderzył się z bramkarzem poniatowian. Kłopoty kadrowe sprawiły, że trener Paweł Warda dokonał tylko jednej zmiany. Kamila Jóźwika zastąpił w bramce Jacek Troshupa.
– To nie był efekt słabej gry Kamila, bo większych błędów nie popełnił. Trener po prostu wpuścił Jacka, bo chce żeby się ogrywał. To młody chłopak i nie miał w tym sezonie wielu okazji do bronienia – tłumaczy Szlendak.
Zwycięstwo gości jest dla nich tym cenniejsze, że na mecz do Ryk pojechali tylko w jedenastu. Swoją dwunastą w tym sezonie bramkę w IV lidze strzelił Łukasz Sawtyruk.
Ruch Ryki – Podlasie II Biała Podlaska 1:3 (0:1)
Bramki: Prządka (67) – Sawtyruk (30), Jesionek (60), Paczkowski (70).
Ruch: Jóźwik (70 Troshupa) – Sągol, Jeżewski, Prządka, Sudowski, Piątkowski, Mądry, Witek, Sadura, Gransztof, L. Kępka.
Podlasie II: Baczewski – Szpański, Litwiniuk, Kacik, Szymański, Paczkowski, Korneluk, Kondratienko, Iwańczuk, Jesionek, Sawtyruk.
Żółta kartka: Gransztof (R).
Sędziował: Daniel Osiński (Lublin).
Widzów: 150.
Piłkarze Lewartu poszli za ciosem i po zwycięstwie ze Spartą ograli również Roztocze Szczebrzeszyn. Mecz rozegrano awansem już w środę, więc w weekend zawodnicy odpoczywali.
– Nie spodziewałem się, że wygrana przyjdzie nam tak łatwo – mówi Grzegorz Białek, trener Lewartu. Ozdobą spotkania były bramki Macieja Jeziora i Borysa Kaczmarskiego.
– Jedna piękniejsza od drugiej. Zagraliśmy dosyć dobrze, a goście prawie nam nie zagrozili. Liczę na to, że nie przegramy dwóch ostatnich meczów – dodaje Białek.
Lewart Lubartów – Roztocze Szczebrzeszyn 3:0 (2:0)
Bramki: Jezior (36), Kaczmarski (39), Mitaszka (83).
Lewart: Podleśny – Jezior, Nogas (69 Kłysiak), Mitura, Krzyżanowski, Birski (82 Kuzioła), Mitaszka, Kosmala, Kucharzewski (78 Bielak), Kaczmarski, Gutek.
Roztocze: P. Dobromilski – D. Dobromilski, T. Bielec, Sawic, Brodalski, D. Bielec, Duda (88 Wróbel), Misiarz, Datsiuk (68 Pawluczuk), Albingier (55 Krzyszczak), Dulbas.
Żółta kartka: Brodalski (R).
Czerwona kartka: Brodalski (Roztocze, 71 min, za drugą żółtą).
Sędziował: Grzegorz Jakuszko (Biała Podlaska).
Widzów: 200.
Unia Bełżyce już w poprzedniej kolejce przekroczyła liczbę stu straconych goli, a w tej kontynuuje serię wysokich porażek. Mająca nadzieję na trzecie miejsce w lidze Omega Stary Zamość nie miała żadnych problemów z pokonaniem outsidera rozgrywek.
– Na mecz pojechało nas tylko jedenastu, a w bramce przez kontuzje Pycia i Rumińskiego stanął 16-letni Marcin Amermajster, nasz wychowanek, który w jako w paru poprzednich meczach grał w polu – mówi Krzysztof Łopoka, kierownik Unii.
Spotkanie odbyło się w środę, bo wczoraj ślub brał trener bełżyczan Michał Winiarski. Uroczystość odbyła się w kościele w Modliborzycach, a zaproszenie dostało też kilku zawodników Unii.
Omega Stary Zamość – Unia Bełżyce 5:0 (4:0)
Bramki: Fulara (7), Nizioł (9), Turczyn (18, 37), Sękowski (76).
Omega: Baranowski (36 Mateusz Bojar; 73 Kierepka) – Fulara, Mikulski, P. Tchórz (55 Maciej Bojar), Sękowski, Andrade, Kamiński, Luann, Turczyn (62 T. Tchórz), Nizioł, Goch.
Unia: Amermajster – Kwiatkowski, Jezierski, Pawliczek, Tarczyński, Pruszkowski, Charmast, Pietrzak, Gołofit, Zalewski, Iwaniak.
Żółta kartka: Kwiatkowski (U).
Widzów: 100.
Reklama
















Komentarze