Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

GKS II Bogdanka – Orion Niedrzwica Duża 3:2

Niedrzwiczanie postawili faworytowi trudne warunki. Gospodarze zdobyli trzy punkty dzięki bramce Adriana Paluchowskiego, zdobytej dopiero w 85 minucie.
GKS II Bogdanka – Orion Niedrzwica Duża 3:2
Piłkarze Orionu byli o włos od sprawienia niespodzianki w sobotnim meczu z rezerwami Bogdanki (MACIE
Kibice w Łęcznej zobaczyli w sobotę ciekawy mecz, choć po pierwszej połowie wydawało się, że prowadzący już 2:0 gospodarze nie będą musieli pracować dłużej na trzy punkty. Okazało się inaczej. – To był dla nas bardzo trudny mecz – przyznaje Tomasz Hermann, trener rezerw Bogdanki. – Ale tak właśnie jest jeśli wygrywa się dwoma bramkami i nie wykorzystuje dwóch dobrych sytuacji do strzelenia kolejnych goli. W obu przypadkach nie popisali się Adrian Paluchowski i Kamil Oziemczuk, choć to właśnie oni zdobyli po bramce w tych pierwszych 45 minutach. Druga odsłona zaczęła się lepiej dla Orionu, który strzelił kontaktowego gola za sprawą Marcina Młynarskiego. Ten sam piłkarz wywalczył dla swojej drużyny remis uderzając celnie z rzutu karnego podyktowanego za faul na Mirosławie Ciochu. Ambitna postawa gości nie przyniosła im jednak punktu, bo ostatnie słowo należało w tym meczu do łęcznian, a dokładnie Paluchowskiego, który zrehabilitował się tym samym za zmarnowaną okazję z pierwszej połowy. – Patrząc obiektywnie to Bogdanka była lepsza i wygrała zasłużenie – komentuje Wojciech Stopa, trener Orionu. – Gospodarze nadawali ton grze zwłaszcza w pierwszej połowie, bo w drugiej to my pokazaliśmy się z lepszej strony z czego się cieszę. Szkoda, że w końcówce nasz bramkarz Arek Szulc popełnił błąd i przegraliśmy, ale ogólnie to remis byłby dla nas szczęśliwy. Łęcznianie narzekali na gorsze, niż zazwyczaj, warunki oraz pracę arbitra. – Ze względu na remont głównej płyty graliśmy na bocznym boisku na Pasterniku. Inaczej się tam czujemy i to było widać. A sędzia Rek chciał się chyba koniecznie pokazać w Łęcznej, bo rozdawał nam kartki i wymyślił sobie karnego – uważa Hermann. GKS II Bogdanka – Orion Niedrzwica Duża 3:2 (2:0) Bramki: Paluchowski (5, 85), Oziemczuk (43) – Młynarski (55, 67 z karnego). GKS II: Socha – Klajda, J. Tymosiak, Ninković (55 Bujak), Bodziak, Rembiesa, Falkowski, Stopa (46 K. Mroczek), Kwiatkowski, Oziemczuk (87 Sowa), Paluchowski. Orion: Szulc – Michalczuk, Rup, Piwowarski, Zych, Młynarski, Żarnowski (62 Szymuś), Gorczyca (46 Frąc), Szłapa (71 Skiba), Cioch, Drzymała (46 Zaręba). Żółte kartki: Paluchowski, Bodziak, Bujak, Stopa (G) – Szulc, Piwowarski, Szymuś (O). Sędziował: Wojciech Rek (Lublin). Widzów: 80.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama