Podlasie II Biała Podlaska – Stal Poniatowa 1:1, Orion Niedrzwica – Włodawianka 2:4
Piłkarze Stali mogą sobie pluć w brody, że nie wywieźli z Białej Podlaskiej trzech punktów. Okazja była ku temu bardzo dobra, bo rezerwy Podlasia już tydzień wcześniej zapewniły sobie utrzymanie w IV lidze i wczorajszy mecz potraktowały ulgowo nie wystawiając zbyt wielu zawodników z pierwszej drużyny.
- 17.06.2012 21:19

– Chcemy już dać odpocząć chłopakom, bo niedługo zaczynamy przygotowania do nowego sezonu w III lidze – mówi Ryszard Więcierzewski, trener Podlasia II.
– Nie ciąży już na nas żadna presja. Możemy sobie spokojnie grać w tych ostatnich meczach. Dlatego ten remis ze Stalą nas zadowolił.
W Poniatowej radości nie było, bo Stal prowadziła od 40 minuty po golu Adriana Kowalskiego. W dodatku przez większość meczu goście grali z przewagą jednego zawodnika po tym jak sędzia wyrzucił z boiska Piotra Litwiniuka. – Jak gra Litwiniuk to musi być kartka – śmieje się Więcierzewski.
A na poważnie tłumaczy swojego zawodnika: Próbował naprawić błąd kolegi, ale nie zdążył i zahaczył rywala wychodzącego na czystą pozycję. Nie ma co dyskutować. Faul był ewidentny, a czerwona kartka słuszna.
Mimo osłabienia gospodarze zdołali uratować punkt dzięki bramce Dawida Plebanowicza w 85 min. – Nie ma pretensji do chłopaków, bo pojechaliśmy po punkt i zdobyliśmy go – mówi Henryk Kamiński, trener Stali.
– Na pewno jednak była szansa na coś więcej. Przeważaliśmy prze cały mecz i szkoda paru niewykorzystanych okazji. Na listę strzelców mógł się jeszcze wpisać Kowalski, ale trafił z 3 metrów w słupek. To się później na nas zemściło – dodaje szkoleniowiec drużyny z Poniatowej.
CO DALEJ STALÓWKO?
Wiadomo już, że Stal zakończy sezon na czternastym miejscu. To oznacza spadek, choć w klubie liczą na pozostanie.
– Poczekajmy spokojnie na to co wydarzy się w III lidze. Słychać głosy, że kluby z Podkarpacia mają się łączyć, więc może Chełmianka jednak zostanie. Niewiadomo też, czy wszystkie kluby w IV lidze, a zwłaszcza beniaminkowe, spełnią wymogi licencyjne – podkreśla Kamiński.
Podlasie II Biała Podlaska – Stal Poniatowa 1:1 (0:1)
Bramki: Plebanowicz (85) – Kowalski (41).
Podlasie II: Baczewski – Szymański, Litwiniuk, Kondratienko, Szpański, Plebanowicz, Semeniuk (35 Iwańczuk), Korneluk, Paszkowski, Chalimoniuk, Jesionek.
Stal: Zakrzewski – D. Wojnicki, Mróz, Węgorowski, Niezbecki, Kowalski, K. Wojnicki, Miazga, Czajka (85 Wieczorek), Dziosa (80 Pikuła), Czarnecki.
Żółta kartka: Czarnecki (S). Czerwona kartka: Litwiniuk (Podlasie II, 35 min, za faul). Sędziował: Grzegorz Kasiura (Chełm). Widzów: 100.
Po dobrym występie w Łęcznej piłkarze Orionu zawiedli swoich kibiców przegrywając z Włodawianką. – Już po kwadransie gry było 3:0 dla gości, szkoda gadać – komentuje zniesmaczony postawą swoich podopiecznych Wojciech Stopa, trener Orionu.
Orion Niedrzwica Duża – Włodawianka Włodawa 2:4 (0:3)
Bramki: Drzymała (53), Zięba (67) – Więcaszek (7), Chaciówka (10, 52), Kuczyński (15).
Orion: Jaśkowiak – Skiba (46 Wierzchowski), Frąc, Rup, Zych, Szymuś, Gorczyca (60 Cielma), Żarnowski, Michalczuk (65 Zięba), Cioch, Drzymała.
Włodawianka: Struk – Pruszkowski, Borys (82 Mikulski), Nielipiuk, Staszczak, Kruk (82 Rymczuk), Soroka, Więcaszek, Ku-czyński, Chaciówka, Zdolski.
Żółte kartki: Zych, Szymuś, Żarnowski, Drzymała (O) – Staszczak (W). Czerwona kartka: Drzymała (Orion, 80 min, za drugą żółtą). Sędziował: Grzegorz Jakuszko (Biała Podlaska). Widzów: 150.
Reklama
















Komentarze