Możesz już zaczipować psa. Na koszt miasta
Od wczoraj właściciele psów mogą za darmo oznakować swoje czworonogi elektronicznym mikroprocesorem wszczepianym pod skórę
- 09.08.2012 18:24

Płaci za to miasto, które zleciło zabiegi czterem gabinetom. Żeby móc z tego skorzystać należy wypełnić specjalny formularz, okazać dowód tożsamości i aktualne świadectwo szczepienia psa przeciwko wściekliźnie. Akcja potrwa do końca listopada, chyba że wcześniej wyczerpie się zapas 1600 mikroprocesorów.
Oznakowanie psa daje sporo korzyści. W razie zagubienia się zwierzęcia łatwiej jest je odnaleźć. Straż Miejska jest wyposażona w specjalne urządzenia pozwalające odczytać z czipa zakodowane dane właściciela zwierzęcia. Podobne urządzenie znajduje się w miejskim schronisku przy ul. Metalurgicznej. Łatwiej jest też ustalić właściciela psa, w przypadku gdy zwierzę kogoś pogryzie. Jeśli pies był oznakowany można łatwiej sprawdzić, czy był on zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, a to pozwala oszczędzić bolesnych zastrzyków pogryzionej osobie.
Czip przyda się też psom, których właściciele planują urlop za granicą. Od pewnego czasu nie można podróżować z psem, który nie posiada paszportu, a paszport jest wydawany tylko tym zwierzętom, które mają wszczepiony mikroprocesor. Oznakowanie psa na rynkowych zasadach kosztuje ok. 100 zł, teraz można zrobić to za darmo.
Miejskie czipy wszczepiane są w czterech lecznicach: przy Stefczyka 11 (tel. 81 740 75 75, czynne 24h), Tumidajskiego 2 (tel. 81 748 27 71, czynna w godz. 9–19), Szmaragdowej 4a (tel. 81 527 92 92, czynne 24h) i Armii Krajowej 11 (tel. 782 082 782, w godz. 12–18).
(drs)
Reklama
Komentarze