Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Lotnisko prawie gotowe. A co z patronem Portu Lotniczego Lublin?

Co się dzieje ze złożoną jeszcze w czerwcu propozycją nadania Portowi Lotniczemu Lublin imienia Jana Karskiego?
Lotnisko prawie gotowe. A co z patronem Portu Lotniczego Lublin?
Jan Karski był po raz pierwszy pasażerem \"Lotu” w 1934 roku i pozostał wierny tej linii do końca ży
Towarzystwo Jana Karskiego, powstałe w kilkanaście miesięcy po śmierci tego polsko-amerykańsko-żydowskiego bohatera II wojny i autorytetu moralnego XX stulecia, zaproponowało, aby Portowi Lotniczemu Lublin nadać imię swojego patrona. List w tej sprawie adresowany do prezesa zarządu spółki Port Lotniczy Lublin Grzegorza Muszyńskiego oraz udziałowców przedsięwzięcia – prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, marszałka województwa lubelskiego Krzysztofa Hetmana, burmistrza Świdnika Waldemara Jaksona i starosty powiatu świdnickiego – Mirosława Króla został przekazany na początku czerwca br. Odpowiedzi brak. – Podobną w treści korespondencję przekazaliśmy dwa tygodnie temu panu Krzysztofowi Hetmanowi, marszałkowi województwa lubelskiego, na jego zresztą prośbę – mówi Kazimierz Pawełek, prezes Towarzystwa Jana Karskiego. Warto przytoczyć fragment: \"Proponujemy, aby nowo powstający Port Lotniczy Lublin otrzymał imię Jana Karskiego. Bohatera Polski, Stanów Zjednoczonych i Izraela. Człowieka, który próbował powstrzymać Holocaust. Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata. Kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla (1998). Kawalera Orderu Orła Białego (1995) i Prezydenckiego Medalu Wolności (2012) – najwyższych odznaczeń Rzeczypospolitej i Stanów Zjednoczonych. Postaci silnie związanej z Lubelszczyzną i Lublinem od czasów przedwojennych, poprzez swoje misje konspiracyjne podczas okupacji, jak i od czasu, kiedy stał się obecny w polskiej rzeczywistości III RP. Doktora honoris causa Uniwersytetu Marii Skłodowskiej, członka Klubu Rotary w Kazimierzu Dolnym. Wreszcie – posiadacza swojej ulicy w centrum Lublina. Port Lotniczy im. Jana Karskiego byłby najlepszym symbolem związków polsko-żydowsko-amerykańskich, w ich najpiękniejszej i najbardziej godnej formie i tradycji. Dlatego też wysuwamy taką propozycję wraz z deklaracją naszej najpełniejszej współpracy w realizacji tej – jak wierzymy – historycznej idei przynoszącej Miastu i Regionowi zaszczyt i renomę międzynarodową”. Warto również wiedzieć, że Jan Karski był prawdziwym fanatykiem lotnictwa wojskowego i cywilnego. Po raz pierwszy został pasażerem Polskich Linii Lotniczych \"Lot” w 1934 roku, a po raz ostatni leciał z narodowym przewoźnikiem w końcu maja 2000 roku na sześć tygodni przed śmiercią. Podczas kolejnych wizyt w Polsce, w porcie lotniczym na Okęciu zawsze witał go prezes lub członek zarządu \"Lotu”. Z honorami wręczano mu najwyższą dystynkcję narodowego przewoźnika Złotą Odznakę PLL \"Lot” z Trzema Diamentami”. To \"Lot” przewoził do Polski memorabilia Jana Karskiego, które posłużyły Muzeum Miasta Łodzi do utworzenia stałej ekspozycji \"Gabinet Jana Karskiego”. Na pokładach polskich samolotów witany był z honorami i czuł się w nich jak w domu. – Uważam, że Jan Karski w roli patrona każdego portu lotniczego w Polsce przynosiłby mu zaszczyt. To po prostu znakomity pomysł... – mówi rzecznik PLL \"Lot” Leszek Chorzewski. Budowa lotniska zmierza ku finałowi z udziałem – jak dyplomatycznie ujawnia inwestor – prezydenta Bronisława Komorowskiego. Być może jest to dobry \"news” dla sprawy. Prezydent RP często i chętnie podkreśla, jakie znaczenie dla Polski, jej historii i aktualnego prestiżu ma postać Jana Karskiego. Być może nie byłoby mu niemiłym otwieranie portu lotniczego imienia tego akurat bohatera. Jeden ze znanych lubelskich działaczy gospodarczych i gorący propagator lotniczego połączenia Lublina ze światem dzieli się refleksją: – Jeżeli lotnisko ma mieć jakiś kontekst międzynarodowy, to logika oraz marketing podpowiadają, aby patron też miał taki kontekst. Jeżeli słyszę, że Lublin chce stawiać na połączenia z Izraelem, wożąc tam polskie pielgrzymki, a stamtąd izraelskie wycieczki do żydowskich miejsc historii w naszym kraju, to nasuwa się pytanie: czy imię Karskiego w nazwie może pomagać czy też szkodzić? Towarzystwo Jana Karskiego z kolei stoi na stanowisku, że jakiekolwiek imię miałby otrzymać Port Lotniczy Lublin, procedura wyłaniania patrona powinna być w pełni transparentna i dostępna opinii publicznej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama