Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Zmarł Eli Zborowski, wielka postać dialogu polsko-żydowskiego

W Nowym Jorku zmarł z poniedziałku na wtorek Eli Zborowski, wiceprezes Światowej Federacji Żydów Polskich i przewodniczący International Society for Yad Vashem. Wielki Żyd, wybitny Polak.
Zmarł Eli Zborowski, wielka postać dialogu polsko-żydowskiego
Eli Zborowski zawsze podkreślał, że jest i Żydem, i Polakiem, czy to się komuś podoba, czy nie

(
Urodził się 19 września 1925 roku w podczęstochowskich Żarkach, dokładnie w dzień Rosz Haszana, żydowskiego Nowego Roku. Odszedł tuż przed tegorocznym świętem noworocznym przypadającym na 17 września. Pochodził ze znanej rodziny wyraziście obecnej w pejzażu żareckim i częstochowskim od ponad dwustu lat. Zborowscy byli rabinami, sędziami, zajmowali się ubojem koszernym. Zawsze byli lojalnymi obywatelami Rzeczypospolitej. W szkole związał się z Haszomer Hacair (Młody Strażnik), harcerską organizacją wzorowaną na skautingu brytyjskim, a przygotowującą do tworzenia przyszłego państwa żydowskiego. Z niej wywodzili się przyszli przywódcy żydowskiego ruchu oporu z Mordechajem Anielewiczem, dowódcą powstania w getcie warszawskim. Zborowski organizował powstanie w getcie częstochowskim. Walczył w partyzantce. Po wojnie zajmował się opieką nad wojennymi sierotami żydowskimi i organizacją ich przerzutów do Palestyny. Na początku lat 50., poprzez obozy przejściowe dla tzw. dipisów (ludzi, których wojna wyrzuciła z ich ojczyzn) wraz ze swą żoną Dianą trafił do Ameryki. Tu całą przyszłość związał z Nowym Jorkiem. Osiągnął sukces biznesowy. Tu urodziły się jego dzieci. Cały czas pozostawał aktywny w organizacjach skupiających Żydów polskich i był rzecznikiem utrzymywania relacji z Polską. Wychodził z założenia, że żydowska obecność w Polsce jest niezależna od aktualnych jej władz i przetrwa wszelkie reżimy. Zaangażował się w działalność Yad Vashem, zbudował jej międzynarodowe struktury i zapewnił wsparcie finansowe, doprowadzając tę bezprecedensową instytucję do rozkwitu i światowego prestiżu. To on witał w 2000 roku w Yad Vashem papieża-Polaka Jana Pawła II i był jego przewodnikiem po tym miejscu pamięci. Eli Zborowski był uważnie słuchany i przyjmowany przez kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych. W Izraelu przyjaźnił się ze wszystkimi prezydentami i premierami. Był postacią powszechnie znaną w Polsce, której szacunek okazywali kolejni prezydenci. Spotykał się z nim Aleksander Kwaśniewski. Gratulował pięknego życia i postawy Bronisław Komorowski. Jego staraniem na początku tego roku ukazała się monumentalna monografia \"Następstwa zagłady Żydów. Polska 1944-2010”. Cały czas utrzymywał kontakt ze swoimi ukochanymi Żarkami oraz rodzinami Płaczków i Kołaczy ratujących Zborowskich podczas okupacji. Miasteczko i wybawców otaczał opieką i wsparciem. Zawał serca dopadł Eliego Zborowskiego we śnie. Być może był to sen o Polsce, z której tak naprawdę nigdy... nie wyjechał. Spoczął na słynnej żydowskiej nowojorskiej nekropolii Montefiore u boku żony Diany.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama