Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Biskup kontra prezydent. Czy głosowanie na Obamę szkodzi zbawieniu duszy?

Głosowanie na Baracka Obamę stanowi zagrożenie dla zbawienia duszy – obwieścił biskup Thomas Paprocki, ordynariusz Diecezji Spriengfield.
Biskup kontra prezydent. Czy głosowanie na Obamę szkodzi zbawieniu duszy?
Biskup Paprocki i Benedykt XVI (Archiwum)
W kwietniu br. papież Benedykt XVI powierzył mu ordynowanie Diecezją Spriengfield w Illinois. W Watykanie komentowano to, jako przygotowanie Tomasza Paprockiego do powrotu do Chicago za dwa lata. Wtedy kardynał George przechodzi na emeryturę, a biskup Paprocki mógłby go świetnie zastąpić. Już także w innym nakryciu głowy – kapeluszu kardynalskim. Ta nadzieja Kościoła USA właśnie wprawiła w zdumienie opinię amerykańską. Na swojej stronie internetowej biskup zamieścił nagranie, w którym poddaje pod rozwagę wiernych, którzy pójdą głosować na prezydenta, aby zastanowili się nad takim problemem: Czy, jako katolicy mogą popierać kogoś, kto dąży do legalizacji małżeńskich związków homoseksualnych, aborcji, zapłodnienia "in vitro” oraz eksperymentów na komórkach macierzystych. Głosowanie na kogoś takiego może – zdaniem ordynariusza Diecezji Spriengfield – stanowić zagrożenie dla zbawienia duszy. Nazwisko, o jakiego kandydata chodzi nie padło, ale wiadomo, że chodzi o Baracka Obamę, który właśnie taki program głosi, za co krytykuje go rywal – Mitt Romney. Media amerykańskie głównego nurtu informując o stanowisku biskupa Tomasza Paprockiego, na ogół krytykują go. Media katolickie – chwalą jego odwagę. Polonia cieszy się, że ma biskupa, który potrafi powiedzieć "nie” prezydentowi, który Polaków nie rozpieszczał.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama