Postrzelony rolnik trafił do szpitala. Strzelnica była źle zabezpieczona?
Podczas szkolenia strzeleckiego na terenie kopali piachu w miejscowości Kępa Wały w gminie Borzechów, postrzelony został rolnik. Mężczyzna pracował na pobliskim polu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale postrzał może mieć bardzo poważne skutki dla jego zdrowia.
- 22.10.2012 09:19

W sobotę przed południem 54-letni mężczyzna orał ciągnikiem pole. Został postrzelony w tułów. Zobaczył to jego znajomy. Sprowadził pomoc.
– W kopalni piachu na ćwiczeniach strzeleckich przebywała 20-osobowa grupa z Ligi Obrony Kraju w Bełżycach wraz z instruktorem – informuje Arkadiusz Arciszewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Rannego mężczyznę helikopter zabrał do szpitala, gdzie przeszedł operację. Ma uraz rdzenia kręgowego. Jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo ale postrzał może mieć bardzo poważne skutki dla jego zdrowia.
Policjanci przebadali alkomatem uczestników szkolenia. Wszyscy byli trzeźwi.
Mieszkańcy okolicznych miejscowości skarżą się, że kopalnia piachu od dawna była miejscem strzeleckich spotkań. Odbywały się w zagłębieniu, najczęściej w weekendy. W okolicy pracowali rolnicy, w każdej chwili mógł się pojawić jakiś grzybiarz.
– To miejsce nie jest ani ogrodzone ani w żaden sposób zabezpieczone. Brak tam jakichkolwiek tablic ostrzegawczych – mówi jeden z mieszkańców. – Strach tam w pole wyjechać.
Policja będzie ustalać czy podczas organizacji ćwiczeń nie doszło do zaniedbań oraz czy kopalnia spełniała wymogi, żeby organizować tam ćwiczenia strzeleckie.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama













Komentarze