Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Flota Świnoujście - GKS Bogdanka 3:1, lider za mocny

Piłkarze GKS Bogdanka wracają ze Świnoujścia bez punktów. Flota Świnoujście potwierdziła dobrą formę i zwyciężyła 3:1, umacniając się na fotelu lidera.
Flota Świnoujście - GKS Bogdanka 3:1, lider za mocny
GKS Bogdanka przegrała z Flotą Świnoujście (Jacek Świerczyński)
Przed tygodniem Bogdanka szczęśliwie wywalczyła komplet punktów z pretendentem do awansu – Niecieczą. Ale teraz poprzeczka powędrowała jeszcze wyżej. W 14 kolejce rywalem łęcznian był lider ze Świnoujścia. W tym sezonie Flota przegrała tylko raz, w ubiegłej serii z Cracovią. A wliczając ubiegły sezon, passa spotkań bez porażki urosła jej do szesnastu. Podopieczni Piotra Rzepki natomiast na wyjeździe nie wygrali dotąd ani razu. Jednak podbudowani ostatnim zwycięstwem w sobotę po cichu liczyli na zdobycz. I może tak by się stało, gdyby potrafili wyciągać wnioski. Przed wyjazdem nad morze szkoleniowiec łęcznian przestrzegał. – Piłkarze Floty są świetni przy stałych fragmentach gry, z wolnych i rożnych zdobyli już kilka ważnych goli. Dlatego musimy być szczególnie uważni i nie dopuścić rywali do czystej pozycji strzeleckiej w naszym polu karnym. Gdyby ktoś dawał mi remis przed meczem, na pewno bym się nie zdecydował. Nie po to jedzie się prawie tysiąc kilometrów, żeby zadowolić się jednym punktem – podkreślał. Piłkarska rzeczywistość okazała się znacznie brutalniejsza. Bogdanka dwa gole straciła właśnie po stałych fragmentach. Zaczęło się od rzutu rożnego. W 3 min Marek Opałacz wrzucił piłkę w pole, a Michał Benkowski wybił ją głową wprost pod nogi Sebastiana Olszara. Do remisu udało się doprowadzić po przerwie. Tym razem błąd popełnił Mateusz Wrzesień, wykorzystany przez Macieja Ropiejkę. Radość gości trwała bardzo krótko. Krzysztof Bodziony w sytuacji sam na sam strzałem pod poprzeczkę pokonał Sergiusza Prusaka. W 82 min Opałacz zacentrował z rzutu wolnego i Ensar Arifović głową z bliska rozstrzygnął losy meczu. Jednak wcale tak być nie musiało, bo przyjezdni mieli kilka dobrych okazji, w tym Michael Lukasiewicz i Benkowski. Poza tym w bramce Floty świetnie spisywał się Grzegorz Kasprzik. GKS kończył w dziewięciu, bo najpierw drugą żółtą kartkę ujrzał Dawid Sołdecki, a w końcówce urazu nabawił się Ropiejko. Limit zmian był już wcześniej wykorzystany, między innymi z powodu kontuzji Mateusza Pielacha. Flota Świnoujście – GKS Bogdanka 3:1 (1:0) Bramki: Olszar (3), Bodziony (56), Arifović (82) - Ropiejko (55). Flota: Kasprzik - Jasiński, Udarević, Zalepa, Opałacz - Wrzesień (72 Fryc), Kieruzel, Niewiada, Bodziony (90 Chyła), Olszar (88 Śpiączka) - Arifović. Bogdanka: Prusak - Benkowski, Sołdecki, Midzierski, Pielach (29 Lukasiewicz) - Zuber, Nikitović, Mandrysz (46 Ropiejko), Szałachowski, Oziemczuk - Pesír. Żółte kartki: Benkowski, Sołdecki (B). Czerwona kartka: Sołdecki (B) w 74 min za drugą żółtą kartkę. Sędziował: Dawid Bukowczan z Żywca

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama