Rusza akcja \"Znicz 2012\". Będą wzmożone kontrole na drogach
W środę policja rozpoczyna akcję \'Znicz 2012\' związaną z bezpieczeństwem na drogach podczas Wszystkich Świętych. Dla kierowców oznacza to wzmożone kontrole.
- 28.10.2012 12:59

W tym roku akcja potrwa pięć dni od 31 października do 4 listopada. Policjanci będą pilnować bezpieczeństwa na drogach, zwłaszcza tych w pobliżu cmentarzy. Ale nie tylko.
Funkcjonariusze sprawdzą czy kierowcy poruszają się z bezpieczną prędkością, skontrolują również stan techniczny pojazdów i zbadają trzeźwość kierujących.
Przy okazji każdej kontroli policjanci będą zwracać szczególną uwagę na to, czy dzieci przewożone są w odpowiednich fotelikach bezpieczeństwa. W czasie akcji \"Znicz 2012”, kiedy samochodami podróżują całe rodziny, będą sprawdzać czy wszyscy pasażerowie mają zapięte pasy i czy w pojazdy nie są przeładowane.
Policja apeluje, by wyruszając w trasę przestrzegać kilku zasad:
Przed podróżą dokładnie sprawdźmy stan techniczny pojazdu i dokumenty. Warto obserwować prognozę pogody – może się okazać, że w czasie podróży zaskoczy nas atak zimy. Śnieg, błoto śniegowe, śliska nawierzchnia – to dodatkowe utrudnienie zwłaszcza dla tych kierowców, którzy w porę nie zdecydują się na zmianę opon na zimowe.
Ruszając w daleką podróż warto pamiętać, że kierowca powinien być wypoczęty. W czasie jazdy należy robić przerwy – odetchnąć świeżym powietrzem i rozprostować kości.
Niedopuszczalne jest wsiadanie za kółko na podwójnym gazie. Funkcjonariusze apelują nie tylko do kierowców, ale również do świadków takich sytuacji – osobie, która spożywała alkohol, pod żadnym pozorem, nie pozwólmy prowadzić samochodu.
Wszyscy, którzy w okolice nekropolii zdecydują się udać samochodami, powinni uzbroić się w cierpliwość i bezwzględnie stosować do poleceń policjantów, jak co roku kierujących tam ruchem.
Nie pozostawiajmy samochodów w miejscach niedozwolonych – mogą stwarzać zagrożenie dla innych i blokować przejazd. Jeśli taką możliwość, dla własnej wygody, samochód zostawmy w domu, a na groby pojedźmy komunikacją miejską
Reklama













Komentarze