Zabrali autostopowiczów, a potem pobili i okradli
Wracająca z prywatki 21-latka wspólnie z chłopakiem postanowiła zatrzymać samochód na tzw. \"stopa”.
- 31.10.2012 22:30

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w Motyczu. Autostopowiczów zabrał ford fiesta z 5 pasażerami w środku. Po kilku kilometrach wspólnej podróży w kierunku Lublina samochód zatrzymał się. Doszło do kłótni i szarpaniny. 20-letni autostopowicz został uderzony w twarz, chwilę później uderzono również jego znajomą.
Osoby podróżujące fordem zabrały parze portfel z dokumentami i telefon komórkowy, po czym odjechały zostawiając na drodze.
Pokrzywdzeni powiadomili policję, ale z całego zderzenia zapamiętali jedynie kolor pojazdu. Sprawą zajęli się kryminalni z Bełżyc. Po dwóch dniach ustalili i zatrzymali sprawców. Okazali się nimi 20-letni mężczyźni. Trzech z nich usłyszało zarzuty rozboju. Nie potrafili podać powodu swojego zachowania. Zabrane przedmioty mieli wyrzucić po drodze do rowu.
Reklama













Komentarze