Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bogdanka wraca do starej nazwy. \"Górnik Łęczna\" od rundy wiosennej?

Lubelski Węgiel Bogdanka będzie wspierał tylko żużel i piłkę nożną. Oba kluby mają mocno stawiać na młodzież. Motocykliści i crossowcy idą w odstawkę
Bogdanka wraca do starej nazwy. \"Górnik Łęczna\" od rundy wiosennej?
– Jeśli taka będzie wola kibiców i oczekiwania społeczne to jesteśmy w stanie to zrobić. Myślę, że n
Na tę wiadomość kibice i działacze w regionie czekali od blisko dwóch miesięcy. To właśnie wtedy z funkcji prezesa Lubelskiego Węgla Bogdanka odwołano Mirosława Tarasa. Po jego odejściu rozwiązano umowę z motocyklowym teamem Racing Bogdanka. Natychmiast pojawiły się spekulacje, że to samo może się stać się z GKS Bogdanka i KMŻ Lublin. W piątek nowy prezes LW Bogdanka zwołał konferencję prasową, na której rozwiał wszystkie wątpliwości. – Dalej będziemy zaangażowani w sponsoring realizując nową strategię jaką sobie przyjęliśmy do końca 2014 roku – powiedział Zbigniew Stopa. Inwestycja w młodzież Ta nowa strategia różni się jednak od poprzedniej. Na pomoc kopalni, oprócz motocyklistów, nie będą mogli już także liczyć motocrossowcy z KM Cross Ekoklinkier Lublin. LW Bogdanka skupi się teraz wyłącznie na dwóch klubach: piłkarskim GKS Bogdanka i żużlowym KMŻ Lublin. – Musimy wybrać obszary, w których działamy, bo nie jesteśmy w stanie pomagać wszystkim. Stawiamy na dyscypliny, które cieszą się największym zainteresowaniem kibiców. Chcemy też żeby z naszej pomocy skorzystała jak największa liczba dzieci i młodzieży. Celem jest promowanie lokalnych zawodników, a nie kupowanie sukcesu – podkreśla prezes Stopa. To oznacza, że zarówno GKS jak i KMŻ będą musiały jeszcze mocniej zainwestować w szkolenie młodzieży. W klubie z Łęcznej wykonano już pierwszy krok powołując niedawno Akademię Piłki Nożnej. – Mamy nadzieję, że będzie to trampoliną dla wielu młodych zawodników. Inwestujemy w szkoleniowców, którzy pracują z młodzieżą. Decyzja kopalni to dla nas znak, że dalej będziemy mogli to robić. Przypadki naszych wychowanków Michała Zubera, czy Tomka Tymosiaka pokazują, że warto. Gramy w I lidze, która jest dobrą odskocznią do zawodowego sportu – podkreśla Artur Kapelko, prezes GKS Bogdanka. – Jeśli pozwolimy młodym ludziom rozwijać się to zaprocentuje w przyszłości, a ich ewentualny sukces będzie naszym sukcesem. Kupić zawodnika to bowiem nie problem, ale lepiej jest go sobie wychować i na to będziemy kładli duży nacisk – dodaje prezes Stopa. Nowa stara nazwa Nowy szef kopalni zdradził też, że rozpoczęły się przymiarki powrotu drużyny GKS Bogdanka do nazwy Górnik Łęczna. – Jeśli taka będzie wola kibiców i oczekiwania społeczne to jesteśmy w stanie to zrobić. Myślę, że nawet na początku przyszłego roku, tak żeby już w rundzie wiosennej zespół występował w I lidze jako Górnik – deklaruje Zbigniew Stopa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama