Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

GKS Bogdanka dogadany z Sergiuszem Prusakiem

W sobotę zawodnicy GKS Bogdanka zakończyli treningi.
GKS Bogdanka dogadany z Sergiuszem Prusakiem
Sergiusz Prusak to jeden z liderów „zielono-czarnych” (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
„Zielono-czarni” rozjechali się na urlopy. Ostatnie zajęcia w tym roku mieli 8 grudnia. – To była gra na sztucznym boisku z piłkarzami śląskiej ligi halowej górników – mówi trener Piotr Rzepka. – Teraz będziemy mieli przerwę, która potrwa do 7 stycznia. Ostatnio testowaliśmy Tomasza Lenarta, jesienią występującego w Avii Świdnik. Jest stąd, więc chcieliśmy go zobaczyć. Przyglądaliśmy się też Egipcjaninowi i być może do tematu wrócimy w przyszłym roku – dodaje. Gracz z Egiptu to Waleed Mohamed Kandel (występuje też pisownia Walid Mohamed Kandel.). Zawodnicy będą odpoczywali, za to wciąż mają co robić działacze. W ubiegłym tygodniu umowa została już przedłużona z Piotrem Hermannem, ale na tym raczej nie koniec. Rozmowy toczyły się również z Sergiuszem Prusakiem i Kamilem Oziemczukiem, którym właśnie kończą się kontrakty. – Cały czas pracujemy – podkreśla prezes Artur Kapelko. – Niewykluczone, że w grudniu podpiszemy kolejne umowy. Zgłasza się do nas wielu nowych piłkarzy, otrzymujemy wiele ofert, ale podchodzimy do tego z dużym spokojem. Przecież w tej chwili nie jest nawet otwarte okienko transferowe. W Łęcznej można się wybić i my o swojej atrakcyjności jesteśmy przekonani. Choć z Zawiszą Bydgoszcz czy Termaliką Bruk-Bet Nieciecza nie będziemy się licytowali. Podpisy nie zostały jeszcze złożone, ale wszystko wskazuje na to, że na dłużej w GKS pozostanie Sergiusz Prusak. – Praktycznie jesteśmy już dogadani – przyznaje doświadczony bramkarz, który jesienią wystąpił we wszystkich ligowych meczach, w pełnym wymiarze czasowym. – Dziś mogę powiedzieć, że mój kontrakt będzie przedłużony, ale faktem stanie się to dopiero, gdy zostanie parafowany. Chciałbym, aby nastąpiło to jeszcze w grudniu, żebym w nowym roku miał już spokojną głowę. Jednak to nie wszystko, bo w czerwcu przyszłego roku z Łęcznej będą mogli odejść m.in. Michał Zuber, Michał Renusz czy Dawid Sołdecki. I jeśli klub będzie chciał ich zatrzymać, już teraz powinien przystąpić do negocjacji. Z tym pierwszym podobno rozpoczął już nawet wstępne rozmowy. A kto z nowych graczy może między rundami trafić do Łęcznej? Nieoficjalnie wymieniany jest Łukasz Zaniewski, napastnik Okocimskiego Brzesko.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama