• Twoje zdjęcie ukraińskiego żołnierza udającego się na front zwyciężyło w kategorii „Wydarzenia” w prestiżowym konkursie Grand Press Photo. Spodziewałeś się tej nagrody?
– Byłem zaskoczony. Myślałem, że jeśli w konkursie przebiją się zdjęcia dotyczące Ukrainy, to będą to fotografie z frontu, pokazujące walkę, wybuchy i krew. Cieszę się, że nominowanych było aż tyle osób z Lublina, bo w tym gronie znaleźli się też inni fotoreporterzy Dziennika Wschodniego: Dorota Awiorko, Maciek Kaczanowski i Wojtek Nieśpiałowski. A w jednej z kategorii wygrał Michał Patroń współpracujący z Agencją Forum. Fajnie, że pokazujemy się na fotograficznej mapie Polski.
• W jakich okolicznościach powstało twoje zdjęcie?
– Zrobiłem je podczas wyjazdu do Maniewicz w obwodzie wołyńskim. Liczyłem, że spotkam się tam z ciekawymi ludźmi. Spędziłem tam cały dzień z miejscowym duchownym, który zbierał dary dla walczących na wschodzie Ukrainy, przygotowywał transporty i przekazywał rodzinom informacje od żołnierzy. Pod koniec dnia chciał się pożegnać jednym z nich, nauczycielem, który wyjeżdżał na front. To była chwila. Spakował rzeczy, pożegnał się i odjechał.
• Jak bohaterowie zdjęcia reagowali na twoją obecność?
– Czułem się dziwnie, bo nawet nie porozmawialiśmy. Była tam jego rodzina i koledzy. Nikt nie zwracał na mnie uwagi, wszyscy byli zajęci. Nie było czasu na nic, bo kierowca już na niego czekał w samochodzie.
• Czytelnicy Dziennika Wschodniego znają cię głównie jako autora tekstów.
– Fotografią zajmuję się od lat i traktuję ją na równi z pisaniem. Dzięki temu, że piszę, jest mi łatwiej pracować jako fotoreporter. Wiem na co zwrócić uwagę.
Wyniki Konkursu Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2015 zostały ogłoszone 14 maja w warszawskim kinie Kultura.
Nagrodzono fotoreportaże i zdjęcia pojedyncze w kategoriach: Wydarzenia, Życie codzienne, Ludzie, Sport, Środowisko, Kultura i człowiek, Portret sesyjny. W tym roku po raz pierwszy zostały nagrodzone projekty dokumentalne, nad którymi fotografowie pracowali co najmniej trzy lata i książki fotograficzne.
Zdjęcie Roku zostało wybrane z jego z fotoreportażu obrazującego skutki ataku Państwa Islamskiego (ISIS) na kurdyjskie miasto Kobane w północnej Syrii. Doprowadził on do masowego exodusu ponad 300 tys. ludzi. Autor Zdjęcia Roku – Maciej Moskwa – otrzymał główną nagrodę Grand Press Photo 2015 i 10 tys. zł.
Grand Press Photo organizuje od 2005 roku magazyn „Press”. To konkurs dla zawodowych fotoreporterów pracujących w redakcjach prasowych, internetowych, w agencjach fotograficznych oraz dla freelancerów.

Autor: Maciej Moskwa, Testigo Documentary
Zdjęcie z fotoreportażu obrazującego skutki ataku Państwa Islamskiego (ISIS) na kurdyjskie miasto Kobane w północnej Syrii. Doprowadził on do masowego exodusu ponad 300 tys. ludzi, którzy szukali schronienia w pobliskiej Turcji. W przepełnionych obozach dla uchodźców brakowało jedzenia, dostępu do czystej wody, nie mówiąc już o organizowaniu jakiegokolwiek szkolnictwa dla dzieci. Na zdjęciu 12-letni Hasun, Kurd, uchodźca z Kobane. Listopad 2014

Komentarze