Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Zrobią prąd z naszej słomy. W Lublinie ma powstać elektrownia za 150 mln euro

Norweska spółka TergoPower nie rezygnuje z planowanej od lat inwestycji w Lublinie. Za ok. 150 mln euro firma chce u nas zbudować elektrownię, zasilaną słomą. Podobna ma powstać w Biłgoraju
Zrobią prąd z naszej słomy. W Lublinie ma powstać elektrownia za 150 mln euro
Lubelska elektrownia będzie podobna do brytyjskiej w Sleaford

O planach TergoPower pisaliśmy jako pierwsi już w 2012 r. Firma zapowiadała wówczas, że zbuduje w Lublinie elektrociepłownię zasilaną słomą. Miała powstać przy ul. Mełgiewskiej 18, w pobliżu sklepu sieci Castorama. Przedstawiciele spółki rozpoczęli podpisywania umów z rolnikami. Zapowiadali, że budowa ruszy pod koniec 2013. Nie ruszyła, a o projekcie zrobiło się cicho, aż do czwartku.

– Rozpoczęła się już procedura związana z uzyskaniem decyzji środowiskowej. Po jej zakończeniu wystąpimy o pozwolenie na budowę – zapowiedział Krzysztof Klimkowski, reprezentujący spółkę TergoPower. – Sama budowa powinna rozpocząć się w trzecim kwartale 2016 roku. Miejsce jest już zabezpieczone. To działka na terenie po Daewoo Motor Polska.

Instalacja ma powstać między ul. Mełgiewską a Tyszowiecką. Zmienił się nie tylko adres, ale i charakter obiektu. Norwegowie zamierzają produkować u nas tylko energię elektryczną. Zrezygnowali z wytwarzania ciepła.

– Nasza elektrownia będzie miała moc 49,9 MW, co pozwoli zasilić 112 tys. gospodarstw domowych – wyjaśnia Einar O. Vangsnes z zarządu TergoPower (w Lublinie jest 145 tys. gospodarstw domowych – dop. red.). – Zakończenie budowy i uruchomienie instalacji planujemy na 2018 rok. Dzięki ekologicznej elektrowni emisja dwutlenku węgla do atmosfery zmniejszy się o 200 tys. ton rocznie.

Wart 150 mln euro projekt ma przynieść nie tylko korzyści ekologiczne, ale przede wszystkim ekonomiczne. Inwestor podpisał już szereg listów intencyjnych z rolnikami, którzy mają dostarcza słomę do elektrowni. Norwegowie szacują, że takich dostawców będzie ok. 700.

– Zależy nam na wszystkich rolnikach, uprawiających nawet najmniejsze areały. Taka jest przecież specyfika regionu – dodaje Marcin Tatara, dyrektor ds. logistyki w TergoPower Lublin. – Słoma będzie przewożona bezpośrednio do Lublina lub do naszych magazynów w terenie.

Elektrownia w Lublinie będzie potrzebowała 35 ton paliwa na godzinę, czyli 280 tys. ton rocznie. Instalacja ma być zasilania głównie słomą, ale jako paliwo „zapasowe” będą mogły posłużyć drewniane ścinki i siano. Surowiec ma być dostarczany do Lublina ciężarówkami. Dziennie elektrownię odwiedzi 40–45 TIR-ów.

– Po ok. dwóch latach od uruchomienia produkcji planujemy otwarcie bocznicy kolejowej, która pozwoli zmniejszyć ruch ciężarówek o połowę – dodaje Jacek Wojarz, dyrektor ds. rozwoju w TergoPower Lublin.

Z szacunków inwestora wynika, że dzięki elektrowni powstanie od 80 do 100 nowych miejsc pracy. Do tego należy doliczyć kilkuset kooperantów.

TergoPower zamierza inwestować również w Biłgoraju. Firma chce tam zbudować elektrociepłownię. Ma on przetwarzać ok. 140 tys. ton słomy rocznie. Projekt ten jest na podobnym etapie zaawansowania, co lubelski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama