Cała ul. Armii Krajowej byłaby przebudowana już w zeszłym roku, gdyby nie to, że miasto dostało wówczas od rządu mniej pieniędzy, niż chciało dostać. Dokumentację podzielono na pół i w zeszłym roku przebudowa objęła odcinek od ul. Jana Pawła II do ul. Orkana, a w tym drogowcy mają się zająć resztą.
Do wykonania jest ogrom pracy. Jezdnie trzeba zedrzeć do gołej ziemi i zbudować od początku. Taki sam los spotkać musi istniejący chodnik po stronie os. Ruta, który jest w tak kiepskim stanie, że mocno ryzykowne jest przejść nim nie patrząc bacznie pod nogi.
I jezdnię i chodniki trzeba tu zbudować od podstaw. Ciągi dla pieszych powstaną również po stronie os. Błonie, gdzie teraz jest tylko wąska, błotnista ścieżka. A pasażerowie czekający po tej stronie na przystanku nie będą musieli już obawiać się ochlapania wodą z kałuży. Po obu stronach powstaną również ścieżki rowerowe. To, co pozostanie to gąszcz słupów. Z tym miasto nic nie zamierza robić.
Są i gorsze wiadomości, bo kierowców czekają spore utrudnienia w ruchu. Na odcinku od ul. Orkana do wiaduktów ruch w obu kierunkach będzie się odbywać raz jedną, raz drugą jezdnią.
Zmiany dotkną też pieszych. Wszystko wskazuje na to, że nie będą mogli korzystać z kładki łączącej os. Błonie i os. Ruta, bo zlecenie obejmuje również ją, a do zrobienia jest na niej tak dużo, że raczej nie da się tego pogodzić z wędrówkami pieszych. Spora część konstrukcji musi być praktycznie rozebrana i zrobiona od nowa.Chętnych do wykonania tych prac jest pięć firm. Ich oferty otwarto w środę. Okazało się, że nawet gdyby zwyciężyła najdroższa, to miasto oszczędziłoby prawie milion. W przypadku tej najtańszej (warszawska Skanska) różnica wynosi niemal 3 miliony złotych.
- Zlecenie musi być wykonane najpóźniej do połowy października - informuje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.
Zerknijmy jeszcze na to, co będzie dziać się obok. Na przebudowanym w zeszłym roku odcinku trzeba usunąć niedoróbkę przy przejściu podziemnym, a w zasadzie nad nim. Drogowcy muszą zrobić to, co konieczne, by pieszym korzystającym z przejścia nie kapała na głowę woda.
Z drugiej strony, na przedłużeniu ul. Armii Krajowej w kierunku Poczekajki, czyli na ul. Bohaterów Monte Cassino na razie nie zmieni się nic. Choć są tu wyboje, miasto zamierza czekać z pracami do przyszłego roku, bo chce je częściowo sfinansować z rządowego programu schetynówek. Tak jak w ubiegłym i bieżącym roku sfinansowało dwa odcinki ul. Armii Krajowej.
Reklama
Przebudowa ul. Armii Krajowej. Biorą się za drugi odcinek
Prawie 3 miliony zł oszczędzi miasto na kosztach przebudowy ul. Armii Krajowej, choć w praktyce trzeba będzie ją całkowicie rozebrać. Firmy, które zgłosiły się do tego zlecenia zaproponowały dość niskie ceny.
- Dominik Smaga
- 05.03.2015 08:00

Data dodania:
05.03.2015 08:00
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze